Znamy szczegóły wydarzeń w Markach. Kobieta z nożem uciekła do szałasu. Padły strzały [ZDJĘCIA]
Cztery rany postrzałowe ma kobieta, która groziła nożem klientom centrum handlowego w podwarszawskich Markach. Kobieta uciekła do lasu nieopodal ulicy Radzymińskiej, a następnie zabarykadowała się w szałasie. Na miejsce wezwano policję i straż pożarną, która miała dostać się do kobiety.
- Fot. Czytelniczka
- Fot. Czytelniczka
- Fot. Czytelniczka
Interweniującym służbom agresorka groziła nożem i szpadlem. Policjanci zdecydowali się użyć paralizatora. Niestety nie odniosło to skutku. Wtedy policja oddała w kierunku kobiety osiem strzałów. Cztery z nich były celne i raniły ją w nogi. Kobieta z obrażeniami została przewieziona do szpitala.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


