W centrum trwa protest… hodowców karpia. Czego się domagają?
W centrum odbywa się niecodzienny protest. W manifestacji uczestniczą „hodowcy karpia” (sami siebie tak nazywają). Czego się domagają? Jak twierdzą, nikt nie dyskutuje teraz nad ważną dla nich decyzją.
- Fot. Portal Warszawski
- Fot. Portal Warszawski
- Fot. Portal Warszawski
- Fot. Portal Warszawski
Jak mówią hodowcy podczas hodowli ponoszą koszty utrzymania przyrody. Np. bobry niszczą brzegi, a ptactwo wyjada pasze dla ryb. Koszty te rekompensowało do tej pory państwo, co jest zgodne z programem pomocowym.
Minister środowiska chce te dopłaty odebrać. Jak mówią hodowcy, spowoduje to ponoszenie dużych opłat z ich strony, a w niektórych przypadkach upadek działalności. Hodowcy mówią o pogwałceniu prawa i chcą pokazać i nagłośnić problem.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.



