Kolejna Czytelniczka ostrzega przed zboczeńcem nad Wisłą
Napisała do nas Czytelniczka Ania (imię zmienione na prośbę Czytelniczki) i opisała sytuację, jaka przydarzyła jej się na spacerze z psem. Kobieta miała nieszczęście spotkać mężczyznę w okolicach Mostu Poniatowskiego. Sytuacja miała miejsce zaledwie tydzień po tym, jak inna Czytelniczka opisała swoją sytuację nad Wisłą.
„Witam, od jakiegoś czasu na waszej stronie pojawiają się informacje o zboczeńcu kręcącym się nasz Wisłą” – pisze Pani Ania.
„Jestem właśnie na spacerze z psem pod mostem Poniatowskiego od strony stadionu i miałam nieszczęście go spotkać. Budowa krępa, wzrost ok 180 cm, luźne, szare, dresowe spodnie, ciemno-szara kurtka i jasno-szara czapka. Chciałam zrobić mu zdjęcie, ale się zorientował i uciekł. Nie chciałam też ryzykować… proszę poinformujcie czytelników. Oddalił się w stronę mostu Świętokrzyskiego. Pozdrawiam” – opisuje nasza Czytelniczka.
Nie wiemy czy mężczyzna jest niebezpieczny. Na pewno takie zachowanie nie jest normalne, więc prosimy, uważajcie na siebie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
