Ciął banknoty i sklejał je tak, by było więcej. Jest surowy (i kosztowny) wyrok w głośnej sprawie
Sąd skazał Łukasza R. na karę 8 lat pozbawienia wolności oraz 40 tys. zł grzywny. Ponadto, nałożył na oskarżonego obowiązek naprawienia szkody w łącznej kwocie 110 tys. zł, a także obciążył kosztami postępowania wynoszącymi ponad 17 tys. zł. Jest to zgodne z wnioskami co do kary zgłoszonymi przez prokuratora. Wyrok jest nieprawomocny.
Łukasz R. przerobił 1100 sztuk banknotów o nominale 200 zł poprzez pocięcie ich gilotyną, opalenie i sklejenie taśmą fragmentów banknotów pierwotnie nie pochodzących z tego samego banknotu. W ten sposób utworzył większą liczbę banknotów. Zgodnie z ustawą mógł wymienić uszkodzone banknoty na nowe.
Doprowadził w ten sposób NBP do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 110 tyś zł (w zakresie uwzględnionych i zrealizowanych wniosków o wymianę 550 banknotów poprzez wypłatę ich równowartości) oraz usiłował uzyskać kolejne 110 tyś.
Z ustaleń śledztwa wynika, iż na początku października 2016 r. pracownicy Wydziału Ekspertyz Departamentu Emisyjno – Skarbcowego Narodowego Banku Polskiego zajmujący się wykonywaniem ekspertyz zniszczonych znaków pieniężnych i ustalaniem stopnia ich wymiany zauważyli, że z różnych Oddziałów Okręgowych NBP do centrali Banku w Warszawie wpływają znaki pieniężne zniszczone w tożsamy sposób, najprawdopodobniej za pomocą zgrzewarki do plastiku. Ustalono ponadto, iż osobą która w okresie od 2 lutego 2016 r. wymieniała w różnych Oddziałach Okręgowych NBP na terenie Polski uszkodzone znaki pieniężne był Łukasz R.
Oskarżony każdorazowo przedkładał do wymiany uszkodzone banknoty o nominale 200 zł. Przedłożone przez niego znaki pieniężne przesyłane były następnie wraz z wnioskiem o wymianę do Centrali NBP, w celu dokonania ekspertyzy, oszacowania stopnia wymiany i wypłaty należnej kwoty. Dodać należy, iż banknoty składały się z od jednego do pięciu fragmentów, które pierwotnie do siebie nie należały i miały dodatkowo poprzepalane części numeru serii poziomej i pionowej.
W ten sposób Łukasz R. uzyskał trzy pozytywne akceptacje przedłożonych przez niego wniosków, doprowadzając do wypłaty przez NBP na wskazane przez niego konto bankowe kwoty 110 tyś zł stanowiących równowartość przedłożonych środków pieniężnych. W zakresie trzech pozostałych wniosków, dotyczących 550 banknotów nie doszło do wypłaty z uwagi na postawę pracowników NBP, którzy rozpoznali mechanizm oszustwa.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Łukasz R. przyznał się do części zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśniania. Z jego relacji wynika, iż w styczniu 2016 r. sprzedał nieruchomość uzyskując znaczną ilość gotówki. Wtedy też zniszczył 100000 zł w banknotach po 200 zł. Z banknotów odcinał po jednym fragmencie i w ten sposób był w stanie wytworzyć nowy banknot składający się z 4 fragmentów innych banknotów o nominale 200 zł. W ten sposób udało mu się dokonać wymiany podrobionych banknotów i uzyskać za nie 110 tyś zł. Przyznał, że były to pieniądze, które „mu się nie należały”.
Na mieniu oskarżonego na poczet grożących mu kar i środków kompensacyjnych w toku śledztwa dokonano zabezpieczenia majątkowego na łączną kwotę prawie 150 tyś zł.
Źródło: Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.