Absurd komunikacyjny: ścieżka rowerowa donikąd na Północnej Pradze

Przemierzając stołeczne ulice natrafiliśmy na nietypowy absurd komunikacyjny. To ścieżka rowerowa na ul. Targowej, niedaleko Muzeum Pragi, która kończy się… pod przystankiem. Dalej autobusem?

Fot. Warszawa w Pigułce

Fot. Warszawa w Pigułce

Najśmieszniejsze jest to, że tuż przed końcem ścieżki są jeszcze pasy dla pieszych. Robota wygląda tak, jakby komuś kończyła się farba. Sam pomysł jest dobry. Ścieżki takie lepsze są od wydzielonych pasów z uwagi na mniejsze koszty i brak utrudnień. Gorzej z wykonaniem i przestrzeganiem przepisów przez pieszych. W tym przypadku jednak ktoś uznał chyba, że nie da się namalować ścieżki tak, by nie kolidowała z ruchem pieszym i… dał sobie spokój.

 

Fot. Warszawa w Pigułce


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c