Action przeceniło praktyczny gadżet tylko na tydzień. Ładuje telefon bez kabla i służy jako podstawka
Action obniżyło cenę magnetycznego powerbanku, który może przydać się w podróży, pracy i podczas dłuższej awarii prądu. Urządzenie ładuje telefon bezprzewodowo, przyczepia się do jego obudowy i ma rozkładaną podstawkę. W promocji kosztuje 39,95 zł, ale oferta obowiązuje tylko do poniedziałku 29 września.

Powerbank stał się jednym z podstawowych elementów wyposażenia wielu osób. Przydaje się podczas wyjazdu, całego dnia poza domem, przerwy w dostawie energii albo wtedy, gdy w pobliżu nie ma wolnego gniazdka.
Action umieściło w swojej Promocji Tygodnia bezprzewodowy magnetyczny powerbank Re-load. Urządzenie ma pojemność 5000 mAh i oferuje ładowanie z mocą do 15 W.
Cena spadła o 20 procent
Regularna cena produktu wynosi 49,95 zł. W ramach tygodniowej akcji została obniżona do 39,95 zł, czyli o 10 zł.
Promocja obowiązuje od 23 do 29 września. Klienci mają więc czas tylko do poniedziałku, przy czym dostępność urządzenia może różnić się w poszczególnych sklepach.
Do zakupu nie jest potrzebna aplikacja ani karta lojalnościowa.
Przyczepia się do telefonu i nie wymaga przewodu
Powerbank wykorzystuje mocowanie magnetyczne. Po przyłożeniu do tylnej części zgodnego telefonu lub etui utrzymuje się na urządzeniu i rozpoczyna ładowanie bezprzewodowe.
Takie rozwiązanie jest wygodniejsze od tradycyjnego powerbanku połączonego z telefonem zwisającym przewodem. Użytkownik może nadal trzymać urządzenie w dłoni, korzystać z nawigacji, oglądać materiały lub prowadzić rozmowę.
Magnetyczne mocowanie pomaga również utrzymać ładowarkę w odpowiednim miejscu względem cewki telefonu.
Powerbank zmienia się w podstawkę
Producent wyposażył urządzenie w rozkładany element, który pozwala ustawić telefon na biurku. Powerbank może dzięki temu pełnić jednocześnie funkcję podstawki.
Może się to przydać podczas:
- prowadzenia wideorozmowy,
- oglądania filmu,
- korzystania z przepisu w kuchni,
- pracy przy biurku,
- obserwowania ładowania telefonu.
Nie trzeba więc kupować osobnego stojaka. Na zdjęciach produktowych widać, że telefon można ustawić pod kątem zarówno podczas ładowania, jak i zwykłego korzystania z urządzenia.
Pojemność 5000 mAh. Co to oznacza?
Pojemność 5000 mAh nie gwarantuje pełnego naładowania każdego smartfona od zera do 100 proc. Część energii jest tracona podczas ładowania bezprzewodowego, a współczesne telefony często mają baterie o pojemności zbliżonej do 5000 mAh.
Powerbank powinien być więc traktowany przede wszystkim jako awaryjny zapas energii. Może przedłużyć działanie telefonu, pozwolić wykonać ważny telefon, uruchomić mapę albo korzystać z komunikatorów do czasu znalezienia gniazdka.
Przed zakupem trzeba sprawdzić zgodność telefonu
Nie każdy smartfon obsługuje bezprzewodowe ładowanie i magnetyczne mocowanie. Przed zakupem warto sprawdzić specyfikację swojego modelu.
W niektórych przypadkach konieczne może być zastosowanie odpowiedniego etui z pierścieniem magnetycznym. Gruba lub niedostosowana obudowa może osłabić mocowanie, a nawet uniemożliwić prawidłowe ładowanie.
Warto również pamiętać, że deklarowane 15 W oznacza maksymalną moc urządzenia. Rzeczywista szybkość ładowania będzie zależała od telefonu, standardu obsługiwanego przez urządzenie oraz temperatury akumulatora.
Oferta tylko do 29 września
Magnetyczny powerbank Re-load jest dostępny w różnych kolorach za 39,95 zł. Cena promocyjna obowiązuje wyłącznie w ramach akcji trwającej od 23 do 29 września.
To niewielki gadżet, który łączy trzy funkcje: zapasową baterię, ładowarkę bezprzewodową i podstawkę do telefonu. Osoby zainteresowane powinny jednak przed wyjściem do sklepu sprawdzić zgodność swojego smartfona oraz pamiętać, że produkty z Promocji Tygodnia mogą być dostępne tylko do wyczerpania zapasów.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.