Wybuch na Turmonckiej: akcja antyterrorystów. Zatrzymali podejrzanego [ZDJĘCIA]

Policjanci ze stołecznego „terroru”, wspierani przez wydział realizacyjny oraz Centralne Biuro Śledcze Policji w śledztwie prowadzonym przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Warszawie zatrzymali mężczyznę mającego związek z wybuchem na warszawskim Targówku.


Do zdarzenia doszło 14 października na warszawskim Targówku. Kilka minut przed 21 policjanci zostali powiadomieni o wybuchu w jednym z bloków. Na miejsce zostały wezwane służby medyczne oraz straż pożarna. Jak ustalili wówczas funkcjonariusze przed jednym z mieszkań eksplodował ładunek, który śmiertelnie ranił lokatora. Mężczyzna, który w tym czasie przebywał razem z nim, trafił do szpitala.

Policjanci wspólnie ze strażakami ewakuowali natychmiast mieszkańców. Zabezpieczono miejsce zdarzenia i wezwano tam policyjnych pirotechników. Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili blok, klatki schodowe, piwnice oraz najbliższe otoczenie i nie stwierdzili zagrożenia dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Na miejscu pojawili się również policjanci ze stołecznego wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw, funkcjonariusze CBŚP oraz prokuratorzy z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Warszawie. Śledczy pracowali tam kilkanaście godzin, zbierając materiał, który mógł mieć istotne znaczenie w tej sprawie. Już z pierwszych informacji wynikało, że wybuch nie miał charakteru terrorystycznego.

Postępowanie w związku z tym zdarzeniem wszczęła Prokuratura Krajowa w Warszawie. Wyjaśnianiem jego okoliczności zajęli się także stołeczni policjanci z wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw oraz z wydziału do zwalczania aktów terroru CBŚP.

Śledczy rozpatrywali kilka hipotez, w tym porachunki na tle finansowym. Od momentu zdarzenia przeprowadzono liczne czynności procesowe i operacyjne mające na celu ustalenie, jak do niego doszło i kto może mieć z nim związek. Żmudna praca bardzo szybko przyniosła efekty. Kilka dni po zdarzeniu funkcjonariusze ustalili mężczyznę podejrzewanego o dokonanie tego czynu.

W piątek rano policjanci wspierani przez wydział realizacyjny KSP zatrzymali Waldemara O. w miejscu zamieszkania. Z informacji policjantów wynika, że 44-latek prowadził z ofiarą wspólny biznes. Niewykluczone, że motywem jego działania mogły być rozliczenia finansowe. Po przeprowadzeniu czynności procesowych, w tym wizji lokalnej, mężczyzna został doprowadzony do Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Warszawie, gdzie usłyszał zarzut. Waldemar O. jest podejrzany o zabójstwo z użyciem materiałów wybuchowych. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c