Alarm na Uniwersytecie Warszawskim. Uczelnia potwierdza przypadki groźnego wirusa
Społeczność akademicka otrzymała pilne ostrzeżenie. Władze Uniwersytetu Warszawskiego potwierdziły wystąpienie zakażeń wirusowym zapaleniem wątroby typu A. Wdrożono procedury bezpieczeństwa, a rektorat apeluje do studentów i pracowników o rygorystyczne przestrzeganie zasad higieny.

Fot. Warszawa w Pigułce
Decyzja o wydaniu komunikatu zapadła po otrzymaniu informacji o potwierdzonych przypadkach choroby na terenie uczelni. Władze UW podkreślają, że priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa i ograniczenie ryzyka dalszej transmisji patogenu. Z oficjalnych informacji wynika, że w grudniu odnotowano 2 przypadki zakażenia.
Choroba „brudnych rąk”. Jak dochodzi do zakażenia?
Wirusowe zapalenie wątroby typu A (HAV), potocznie zwane żółtaczką pokarmową, rozprzestrzenia się głównie drogą fekalno-oralną. Do infekcji może dojść w prozaicznych sytuacjach:
- poprzez spożycie skażonej wody lub żywności,
- w wyniku kontaktu z zanieczyszczonymi powierzchniami (np. klamkami, poręczami),
- przez bliski kontakt z osobą zakażoną,
- na skutek zaniedbań w higienie rąk.
Cechą charakterystyczną wirusa jest długi okres wylęgania. Pierwsze symptomy mogą pojawić się od 2 do nawet 6 tygodni po wniknięciu patogenu do organizmu. Dlatego tak ważna jest długofalowa obserwacja swojego samopoczucia.
Objawy, których nie wolno lekceważyć
Uczelnia wskazuje konkretną listę dolegliwości, które powinny wzbudzić czujność. Zakażenie HAV często objawia się:
- silnym osłabieniem i przewlekłym zmęczeniem,
- wysoką gorączką,
- problemami gastrycznymi: nudnościami, wymiotami, bólami brzucha czy zgagą,
- widocznymi zmianami fizjologicznymi: ciemnym zabarwieniem moczu, odbarwionym stolcem oraz zażółceniem skóry i białek oczu.
Uniwersytet dezynfekuje kampus
W odpowiedzi na zagrożenie administracja UW podjęła natychmiastowe kroki profilaktyczne. Zwiększono nadzór sanitarny we współpracy z inspektorami BHP. Przestrzenie wspólne, w tym toalety, klamki, poręcze oraz pomieszczenia socjalne, są teraz poddawane wielokrotnej i wzmożonej dezynfekcji. Służby porządkowe dbają o stałe uzupełnianie zapasów mydła, ręczników papierowych i płynów odkażających.
Co to oznacza dla Ciebie? Jak się chronić?
Sytuacja wymaga od każdego obecnego na uczelni (i nie tylko) zwiększonej odpowiedzialności. Oto co powinieneś zrobić, aby zminimalizować ryzyko:
- Myj ręce dokładniej niż zwykle: To najskuteczniejsza metoda ochrony. Mycie powinno trwać minimum 20–30 sekund, zwłaszcza po wizycie w toalecie i przed posiłkiem.
- Unikaj wspólnych naczyń: Nie korzystaj z tych samych kubków czy sztućców co inne osoby, jeśli nie zostały one wcześniej wyparzone lub dokładnie umyte.
- Zostań w domu, jeśli masz objawy: W przypadku wystąpienia symptomów sugerujących WZW A, zrezygnuj z zajęć lub pracy. Skontaktuj się z lekarzem POZ i powiadom uczelnię o nieobecności (nie musisz podawać szczegółów medycznych).
- Rozważ szczepienie: Konsultacja lekarska może pomóc w podjęciu decyzji o przyjęciu szczepionki ochronnej przeciwko WZW A, co jest najpewniejszą formą profilaktyki.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.