Arsenał broni odkryty na Mazowszu. Policja zabezpieczyła aż 710 niebezpiecznych przedmiotów
Niecodzienne i potencjalnie bardzo niebezpieczne odkrycie w powiecie płońskim. Podczas prac rolniczych na jednym z pól w gminie Płońsk mężczyzna natrafił na przedmioty, które prawdopodobnie pochodzą z czasów II wojny światowej. Skala znaleziska okazała się ogromna. Saperzy zabezpieczyli łącznie aż 710 sztuk amunicji, granatów, zapalników, pocisków i innych niebezpiecznych pozostałości.

O sprawie poinformowała we wtorek, 2 września, Policja w Płońsku. Mundurowi podkreślają, że mimo upływu około 80 lat od zakończenia wojny podobne znaleziska wciąż mogą stanowić śmiertelne zagrożenie.
Niebezpieczne odkrycie podczas prac na polu
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 1 września. Mężczyzna wykonywał prace rolnicze na jednym z pól na terenie gminy Płońsk. W pewnym momencie natrafił na przedmioty przypominające wojenną amunicję.
Na miejsce skierowano policjantów z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oraz policyjnych pirotechników.
Funkcjonariusze rozpoznali znalezisko i zabezpieczyli teren, oczekując na przyjazd specjalistycznego patrolu saperskiego.
Saperzy wydobyli 710 niebezpiecznych przedmiotów
Dopiero działania saperów pokazały prawdziwą skalę znaleziska. Patrol saperski z Kazunia zabezpieczył łącznie 710 niebezpiecznych przedmiotów.
Według informacji przekazanych przez Policję w Płońsku były to:
- 271 sztuk amunicji strzeleckiej,
- 109 granatów ręcznych,
- 56 zapalników,
- 174 pociski do granatników,
- 100 innych niebezpiecznych przedmiotów.
Łącznie daje to dokładnie 710 sztuk.
To nie była więc pojedyncza pozostałość wojenna przypadkowo znaleziona w ziemi, ale ogromne skupisko różnego rodzaju niebezpiecznych przedmiotów.
Granaty, pociski i amunicja przeleżały w ziemi dziesiątki lat
Policja wskazuje, że znalezione przedmioty prawdopodobnie pochodzą z okresu II wojny światowej.
Upływ dziesięcioleci nie oznacza jednak, że stara amunicja przestała być groźna. Wręcz przeciwnie, skorodowane elementy i nieznany stan mechanizmów sprawiają, że jakiekolwiek próby przenoszenia czy samodzielnego zabezpieczania takich przedmiotów są skrajnie niebezpieczne.
Dlatego w przypadku podobnego odkrycia nie należy sprawdzać znaleziska na własną rękę.
Policja ostrzega mieszkańców. Tego absolutnie nie wolno robić
Funkcjonariusze przypominają o podstawowej zasadzie: niewybuchu lub podejrzanego przedmiotu nie wolno dotykać, podnosić ani przenosić.
Nie należy również próbować go odkopywać, rozbrajać czy przewozić w inne miejsce.
Trzeba oddalić się na bezpieczną odległość, nie dopuszczać do znaleziska innych osób i zawiadomić służby pod numerem alarmowym 112.
Szczególną ostrożność należy zachować właśnie podczas prac rolniczych, budowlanych i ziemnych. Na Mazowszu nadal odnajdywane są pozostałości działań wojennych sprzed kilkudziesięciu lat.
Znalezisko z gminy Płońsk pokazuje skalę tego zagrożenia. W jednym miejscu saperzy zabezpieczyli ponad 700 potencjalnie niebezpiecznych przedmiotów, w tym ponad sto granatów ręcznych i 174 pociski do granatników.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.