Artur „Waluś” Walczak nie żyje. Siostra podała przyczynę śmierci

Artur „Waluś” Walczak nie żyje. Iwona Czak, siostra zmarłego potwierdziła przyczynę śmierci zawodnika gali PunchDown.

Fot. TOMASZ GOLLA/AGENCJA SE/East News

Artur „Waluś” Walczak zmarł w wieku 46 lat. od około miesiąca przebywał w śpiączce po gali PunchDown 5, kiedy otrzymał cios od Dawida „Zalesia” Zalewskiego.

„Chcielibyśmy poinformować, że w dniu dzisiejszym – 26.11.2021 r. – zmarł mój brat z powodu wstrząsu septycznego i niewydolności wielonarządowej. Dziękujemy za okazaną pomoc. Pieniążki uzbierane zostaną przeznaczone na pochówek Artura” – czytamy na stronie zrzutka.pl. Zbiórka została założona na rehabilitację zawodnika.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c