Michał Wierzbicki

Conrado Moreno o wypadku: „Dziwi fakt, że żaden z kierowców nie przejawia zainteresowania sobą, nie podchodzi jeden do drugiego pytając o stan zdrowia.”

Wczoraj pisaliśmy, że na miejscu gdzie samochód wjechał na przystanek, na którym na autobus czekała 39-letnia Marta, był Conrado Moreno i pomagał ofierze tuż po zdarzeniu http://warszawawpigulce.pl/conrado-moreno-byl-przy-marcie-tuz-to-wypadku-wciaz-czuje-jej-ciepla-dlon-wierzylem-ze-wyjdzie-z-tego/. Dziś podajemy
Czytaj dalej