Banki ujawniły nową prognozę ceny złota. Eksperci mówią o rekordach, jakich rynek jeszcze nie widział

Rynek złota przeżywa w ostatnich tygodniach ogromne wahania, które zaskoczyły nawet doświadczonych inwestorów. Po historycznych rekordach nastąpił nagły spadek cen, który wywołał panikę wśród części graczy. Mimo tego największe banki inwestycyjne na świecie przekonują, że to dopiero początek większego trendu wzrostowego. Ich najnowsze prognozy wskazują poziomy, które jeszcze niedawno wydawały się nierealne.

Fot. Pixabay

Gwałtowne wahania na rynku złota

Początek 2026 roku przyniósł prawdziwy rollercoaster na rynku metali szlachetnych. Pod koniec stycznia cena złota osiągnęła rekordowy poziom około 5595 dolarów za uncję. W krótkim czasie doszło jednak do gwałtownej korekty, która zaskoczyła wielu inwestorów.

W pewnym momencie kurs spadł do około 4850 dolarów za uncję, co było jednym z najsilniejszych ruchów spadkowych od wielu lat.

Sytuację dodatkowo skomplikowała szeroka wyprzedaż na globalnych rynkach finansowych. Spadały nie tylko metale szlachetne, ale także akcje i kryptowaluty. W niektórych momentach nawet srebro traciło w ciągu jednej sesji ponad 30 procent swojej wartości.

Banki inwestycyjne nie zmieniają prognoz

Mimo dużej zmienności największe instytucje finansowe nie wycofują się ze swoich prognoz dotyczących wzrostu cen złota.

J.P. Morgan należy do najbardziej optymistycznych instytucji. Analitycy banku przewidują, że cena złota może wzrosnąć nawet do 6300 dolarów za uncję.

Nieco ostrożniejszą prognozę przedstawił Goldman Sachs, który zakłada poziomy w okolicach 5400 dolarów.

Z kolei analitycy Macquarie Group podnieśli prognozy średnich cen złota w pierwszej połowie 2026 roku do około 4590 dolarów w pierwszym kwartale oraz 4300 dolarów w drugim kwartale.

Eksperci podkreślają jednak, że w krótkim okresie rynek może nadal pozostawać bardzo niestabilny.

Banki centralne napędzają popyt

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na wzrost cen złota jest rosnący popyt ze strony banków centralnych.

Według prognoz w 2026 roku instytucje państwowe mogą kupić nawet około 800 ton złota. Wiele krajów zwiększa swoje rezerwy kruszcu, aby uniezależnić się od tradycyjnych walut i wzmocnić bezpieczeństwo finansowe.

Trend ten widoczny jest także w Polsce. Narodowy Bank Polski od kilku lat systematycznie zwiększa swoje rezerwy złota.

Dlaczego inwestorzy interesują się złotem

Złoto od lat traktowane jest jako tzw. bezpieczna przystań w czasach niepewności gospodarczej. W okresach napięć geopolitycznych czy wysokiej inflacji inwestorzy często przenoszą kapitał właśnie do metali szlachetnych.

Eksperci wskazują jednak, że obecna sytuacja na rynku pokazuje, iż nawet złoto nie jest całkowicie odporne na nagłe wahania.

Co to oznacza dla osób posiadających złoto

Dla osób posiadających fizyczne złoto obecne wydarzenia mogą być sygnałem, że rynek wchodzi w okres dużej zmienności.

Prognozy banków sugerują możliwość dalszych wzrostów w długim terminie, ale jednocześnie eksperci ostrzegają, że krótkoterminowe wahania mogą być bardzo gwałtowne.

Dlatego inwestorzy powinni zachować ostrożność i pamiętać, że nawet najbardziej optymistyczne prognozy nie gwarantują zysków.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl