Bazar na Szembeka umiera. Kolejne pawilony sukcesywnie likwidowane

Bazar na Szembeka to chyba najbardziej popularny, obok Różyckiego, bazar w Warszawie. Zawsze można było tam kupić świeże owoce, warzywa, ryby i inne niedrogie, a dobre artykuły. Można było, bowiem bazar z dnia na dzień maleje i umiera śmiercią naturalną.

CH Szembeka. Fot. Wikipedia

CH Szembeka. Fot. Wikipedia

„Myślałam, że uporządkują bazar, żeby było przyjemniej i nie chodziło się w błocie. Za to co teraz stoi powinno się komuś odebrać uprawnienia architektoniczne. Szczególnie idąc od strony Placu wygląda to tak, że bazar w Indiach wydaje się być szczytem osiągnięć estetycznych. Kupcy uciekają, bo zarząd chce takich czynszów, że nikogo normalnego stać na to nie będzie. Na dodatek ten potwór ma być czynny jak każde centrum handlowe czyli do późnej nocy i w niedzielę (czyli na przestrzeni kilometra będą ze cztery centra handlowe + jeden ze sklepów sieci dyskontów – nazwa sieci usunięta przyp. red.). Rodzinne stoiska czy sklepiki nie mają w takim układzie żadnych szans. Każdy chce mieć kiedyś wolne albo będzie musiał wynająć pracowników, na co go nie stać. (…) Miałam nadzieję na klimatyczne miejsce ze sklepikami, ew jakąś kawiarenką, świeżym żarciem i usługami. A teraz? Przyjdzie po zakupy na Ochotę jeździć 🙁 i na dodatek pożegnamy się ze spokojnymi, cichymi niedzielami na naszych wąskich uliczkach 🙁 Bardzo, bardzo smutne” – pisze jedna z użytkowniczek na popularnym portalu społecznościowym.

Do CH Szembeka dobudowano nową część, bazar natomiast zmniejszono, by wybudować parking dla samochodów. Pozostałym nie opłaca się handel więc bazar stopniowo pustoszeje. Czy taki sam koniec czeka bazar niedaleko Universamu? Urząd dzielnicy uspokaja, że nikt nie chce go likwidować:

„Dzięki tej zmianie (przebudowy Universamu – przyp. redakcja) Rondo Wiatraczna może stać się centrum prawobrzeżnej Warszawy” – mówił nam jeszcze w maju Jerzy Gierszewski, Rzecznik Prasowy dzielnicy Praga Południe – „Kiedy pętla tramwajowa przeniesie się na Marsa, sporo miejsca pozostanie do zagospodarowania. Bazarek oczywiście zostanie. Dążymy do tego, aby stopniowo się zmieniał i szedł z duchem czasu. Nie oznacza to oczywiście wzrostu cen. Chcemy, by był łatwo dostępny i oferował również produkty, które czasami trudno dostać. Zgodnie z tradycją, ale równocześnie z klasą i niedrogo.”


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c