Bezdomni opanowali Lotnisko Chopina. W hali odlotów po prostu śmierdzi!

Napisał do nas Czytelnik z prośbą o interwencję w sprawie Lotniska Chopina. Okazuje się, że pasażerowie mają spory problem z bezdomnymi. Poprosiliśmy rzecznika o stanowisko w tej sprawie.

Fot. Warszawa w Pigułce

„Witam. piszę do Was z zapytaniem o zainteresowanie się tematem bezdomnych na Lotnisku Chopina. czy jest taka możliwość żeby napisać o tym artykuł ? na lotnisku jest spożywany przez bezdomnych alkohol są krzyki niesamowity smród i odór zaszczane ławki spanie wszędzie gdzie się da itp i nic z Tym nie może zrobic Policja?” – pyta Czytelnik.

W dniu dzisiejszym udaliśmy się lotnisko. O ile na hali przylotów jest znośnie, o tyle na ogólnodostępnej hali odlotów AB odór jest nie do zniesienia. Pasażerowie zmuszeni są do czekania przed budynkiem.

Wewnątrz śpią osoby bezdomne. Nie sposób jest usiąść.

Zapytaliśmy rzecznika lotniska o stanowisko w tej sprawie. Piotr Rudzki powiedział, że lotnisko zdaje sobie sprawę z problemu, ale nie ma możliwości prawnej pozbycia się tych ludzi.

Sytuacja jest patowa, bo zgodnie z prawem lotnisko nie może zrobić porządku. Pozostaje czekać na cieplejsze dni, kiedy bezdomni wybiorą inne lokalizacje.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.