Bezdomni śpią we wiatach na gabaryty! Warszawianka: „Niedługo będzie trzeba pukać!”

W Warszawie we wiatach na gabaryty zadomowiły się osoby bezdomne. To ich miejsce spania, mieszkania i codziennego bytowania. 

Fot. Warszawa w Pigułce

Fot. Warszawa w Pigułce

„Niedługo trzeba będzie pukać i czekać aż odpowiedzą „proszę” – denerwuje się mieszkanka Grochowa, gdzie przy ulicy Majdańskiej we wiacie na gabaryty widzimy ślady bytności osób w kryzysie bezdomności.

Jest to niebezpieczne zjawisko, o tyle, że osoby te mogą zaprószyć ogień. Niejednokrotnie bywało tak, że w spalonych wiatach znajdowano zwęglone zwłoki.

Co zrobić w podobnym przypadku?

Reagować. Nawet, jeżeli osoby te są przyjazne i nikomu nie zagrażają, to jest to niebezpieczne dla nich samych.

Wiaty nie są ogrzewane i zimą osoby te mogą zamarznąć lub jak napisaliśmy wyżej  spłonąć w przypadku zaprószenia ognia.

  1. Warto zawiadomić zarządcę budynku o takim fakcie.
  2. Można zadzwonić na straż miejską, która pomaga osobom w kryzysie bezdomności.

Nie bądźmy obojętni na ludzką niedolę.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl