Borkoś pomógł wielu osobom. Zewsząd płyną do nas informacje i zdjęcia od uratowanych!

Napływają do nas dziesiątki wiadomości dziennie z pytaniami o stan zdrowia Borkosia. Okazuje się, że ratownik pomógł bardzo wielu osobom w Warszawie i nie tylko.

Fot. Łukasz/ Warszawa w Pigułce

Zewsząd napływają do nas zdjęcia z interwencji Borkosia, od świadków oraz ludzi, których uratował.

  • „Niedawno rozmawiałeś ze mną jak udzielałeś pomocy na Hali Wola a to dziś Ty potrzebujesz pomocy od nas. Jestem z Tobą przyjacielu musisz dać rade potrzebujemy Cię!
  • „Jeżeli będziecie się widzieć z Borkosiem powiedzcie mu, że trzymam kciuki i wpłaciłem na zbiórkę, na pewno mnie pamięta z interwencji”
  • „On pomógł mnie, teraz ja pomogę jemu. Trzymaj się chłopie, jesteśmy z Tobą!”

Przypominamy także o zbiórkach na leczenie założonych na Patronite oraz przez żonę Borkosia na portalu Pomagam.pl. Obydwie zbiórki będą przeznaczone na rehabilitację ratownika. Wszystkim darczyńcom bardzo dziękujemy!

Do zdarzenia doszło w środę na ulicy Radzymińskiej na wysokości Folwarcznej na Pradze-Północ. Zderzyły się motoambulans, którym poruszał się ratownik Borkoś z samochodem osobowym marki opel. W wyniku zderzenia do szpitala trafiły dwie osoby. Kierujący motoambulansem „Borkoś” trafił do szpitala w stanie krytycznym. Dzięki lekarzom udało się go uratować. Kierująca oplem miała potłuczenia, była trzeźwa.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c