Brat zamordowanej Pauliny Dynkowskiej odniósł się do sprawy

Poszukiwaniami młodej Łodzianki żyła cała Polska. Sami nawet umieściliśmy artykuł z nadzieją, że kobieta może przebywać na terenie Warszawy. Niestety fakty okazały się brutalne. Teraz brat tragicznie zmarłej Pauliny odniósł się do sprawy.

„Jak już pewnie wiecie finał tej historii okazał się tragiczny. Z tego miejsca z całego serca dziękuję Wam wszystkim, wszystkim zaangażowanym osobom, a były ich setki. Wszyscy którzy znali osobiście moja siostrę wiedzą jaka wspaniałą osobą była, jest i będzie. Ostatnia prośba – usuńcie proszę wszystkie udostępnione w tej sprawie posty. Dziękuję” – napisał Łukasz Dynkowski.

W sobotę o godzinie 14.00 prokuratura zorganizowała konferencję w sprawie zaginięcia kobiety.

Do zbrodni doszło w kamienicy przy ul. Żeromskiego. Po morderstwie podczas którego zadano rany kłute, ciało owinięto i wyniesiono na tereny leśne. Prokuratura dodaje, ze „bez wątpienia doszło do zabójstwa”.

W sprawie zatrzymane są trzy osoby. Jest to 38-letnia kobieta oraz dwóch obywateli Gruzji: 41-latek i 44-latek. Wszystkim tym osobom postawiono zarzut nie poinformowania o zbrodni zabójstwa, mimo posiadanej wiedzy. Sprawca pozostaje na wolności.

Nad sprawą pracuje kilku prokuratorów, biegli, technicy kryminalistyczni, policja i laboratoria.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.