Burza w światowych mediach po słowach Prezydenta. Andrzej Duda tłumaczy

Prezydent Andrzej Duda kilka dni temu odniósł się do słów posła Jacka Żalka na temat LGBT i udzielił mu poparcia. Teraz tłumaczy swoje słowa i twierdzi, że zostały wyrwane z kontekstu.

Fot. Mateusz Slodkowski/SOPA Images/REX (10576500a)

„Próbuje się nam wmówić, że LGBT to ludzie. A to jest po prostu ideologia” – mówił Andrzej Duda. „Najlepszym dowodem na to, że jest to ideologia, jest to, że część osób, które mają preferencje homoseksualne, nie utożsamia się z tym ruchem i ideologią” – dodał prezydent.

Jego słowa podchwyciło mnóstwo światowych mediów. Cytat z przemówienia z Brzegu znalazł się wkrótce w takich tytułach, jak Reuters, The Guardian, New York Times, Bloomberg, a nawet Financial Times. W większości nie były to przychylne prezydentowi publikacje, w związku z tym Andrzej Duda napisał na swoi Twitterze krótkie oświadczenie po angielsku.

„Po raz kolejny, w ramach brudnej walki politycznej, moje słowa zostały wyrwane z kontekstu. Naprawdę wierzę w różnorodność i równość” – napisał Andrzej Duda – „Jednocześnie przekonania jakiejkolwiek mniejszości nie mogą zostać narzucone większości pod fałszywym pozorem tolerancji. W naszych czasach Prawda stała się przestraszonym małym stworzeniem, które ukrywa się przed znacznie silniejszą Poprawnością. Wierzę w świat, w którym prawdy, takie jak MeToo, mogą mieć bezpieczną platformę. Gdzie możemy mówić co myślimy, gdzie słowa nie są przekręcone. Wierzę w tolerancję na wszelkie poglądy, więc proszę przestać rozpowszechniać fałszywe wiadomości” – tłumaczył prezydent.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c