Całkowity zakaz palenia tytoniu. Niedługo papierosy znikną ze sklepów [24.07.2023]
Cały świat, a w szczególności Europa, zaczyna powoli odchodzić od handlu i używania tytoniu. Unia Europejska podejmuje coraz śmielsze kroki w tym zakresie. Polska również miała na celu stworzenie państwa wolnego od dymu, lecz cel ten został na razie opóźniony. Pojawiają się nowe pomysły rządu, a pierwszy kraj w Europie w ogóle zakazuje palenia papierosów.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Pierwsze w Europie ograniczenia sprzedaży papierosów
Holandia, jako pionier w Europie, wprowadza innowacyjne zasady mające na celu ograniczenie handlu papierosami. Począwszy od 1 lipca 2024 r., tytoń będzie oferowany jedynie w specjalnie wyznaczonych punktach, a nabycie prawdopodobnie będzie możliwe tylko za pomocą specjalnego poświadczenia lub recepty. W całym kraju obowiązywać będzie zakaz palenia papierosów. Celem tego działania jest stworzenie pokolenia, które nie będzie dorastało w środowisku związanym z nałogiem. Nawet sieci detaliczne popierają tę inicjatywę, a w niektórych sklepach papierosy już znikają z półek, na długo przed wprowadzeniem nowych regulacji.
Podobne strategie antytytoniowe są brane pod uwagę w innych krajach. Na Islandii już w 2011 roku istniały plany pełnego zakazu palenia, choć ostatecznie zdecydowano się na dalsze ograniczenie miejsc, w których jest to dozwolone. W Nowej Zelandii toczy się debata nad restrykcją palenia dla osób urodzonych po 2004 roku, co miałoby skutkować, podobnie jak w Holandii, powstaniem nowego pokolenia, które nigdy nie miałoby styczności z papierosami. Ponadto, rząd planuje zmniejszyć zawartość nikotyny w wyrobach tytoniowych i ograniczyć miejsca, gdzie jest dozwolone palenie. Pod uwagę jest również podniesienie cen papierosów poprzez podniesienie akcyzy.
Polska również chciała zabrać się za zwalczanie nałogu, lecz pandemia zniszczyła te plany
Wiele krajów ma na celu osiągnięcie statusu „państwa wolnego od tytoniu”, gdzie mniej niż 5 proc. populacji to palacze. Polska również miała takie aspiracje, wyznaczając termin na rok 2030. Informacje na ten temat pojawiły się nawet na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego, lecz, jak wyjaśnił rzecznik tej instytucji, była to pomyłka. Pierwotny plan został zawieszony z powodu pandemii, ale informacje na ten temat przez pomyłkę zostały przeniesione na oficjalne strony rządowe w trakcie migracji danych.
Obecnie około 25 proc. populacji w Polsce jest palaczami. Mimo wprowadzenia w 2010 roku zakazu palenia w miejscach publicznych (z wyjątkiem wyznaczonych stref), nie wprowadzono innych znaczących ograniczeń. To ma się jednak zmienić, ponieważ rząd już podjął kroki mające na celu zniechęcenie Polaków do palenia. W najnowszej nowelizacji ustawy o lekach zawarto zapis, który zakazuje używania mentolu w papierosach, grzałkach i tytoniu do skręcania samodzielnie. Celem tych zmian jest równość w traktowaniu wszystkich produktów tytoniowych, proponowanie zmian w dyrektywie antytytoniowej Unii Europejskiej oraz podnoszenie cen poprzez zwiększenie akcyzy.
Nowy plan ministra Niedzielskiego
Plan Ministerstwa Zdrowia, przedstawiony przez Ministra Niedzielskiego jest ambitny, ale na chwilę obecną nie jest wiadomo, kiedy mógłby zostać zrealizowany. Wydaje się koncentrować na trzech kluczowych obszarach: równym traktowaniu wszystkich produktów tytoniowych, modyfikacji dyrektywy antytytoniowej Unii Europejskiej i manipulowaniu cenami za pomocą akcyzy. Trzeci punkt jest kluczowy. Ministerstwo planuje podnieść akcyzę na papierosy i e-papierosy, co zwiększy koszt tych produktów dla konsumentów. Ta strategia jest powszechnie stosowana na całym świecie i jest potwierdzona przez badania jako efektywny sposób na zmniejszenie konsumpcji tytoniu.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.