Chcą, by rząd zakazał tego uczniom. Ministerstwo wprowadzi surowy zakaz?
Centrum Życia i Rodziny chce, by rząd wprowadził całkowity zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach. W tym celu stworzył petycję, która cieszy się bardzo dużą popularnością.

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce
Jak tłumaczy Centrum Życia i Rodziny chodzi nie tylko o uzależnienie od smartfonów, ale również problemy, jakie mogą one powodować. Autorzy petycji powołują się na opinie ekspertów, którzy wskazują, że nadużywanie tego typu urządzeń powoduje zaburzenia koncentracji, nadpobudliwość ruchową, a nawet stany lękowe i depresyjne.
Ponadto powołują się także na badania w szkole. Sami uczniowie przyznają, że są za ograniczeniem. W szkołach podstawowych twierdząco na pytanie odpowiedziała połowa ankietowanych, a w szkołach średnich 31 proc.
Petycję do ministra edukacji podpisało już ponad 10 tys. osób. Samo ministerstwo jest sceptyczne, gdyż wielokrotnie powtarzało, że polskie prawo nie przewiduje możliwości ograniczenia telefonów komórkowych w szkołach. Minister Czarnek zlecił opinię na temat telefonów w szkole. Przyznaję, że nie jest za zakazem, bo każdy rodzic chce wiedzieć co się dzieje z jego dzieckiem i ma potrzebę kontaktu z nim. Ponadto ministerstwo mówi, że każda szkoła może ograniczyć używanie telefonów w placówce. Wystarczy, że w szkolnym statusie wprowadzi odpowiedni zapis.
Część szkół w dużych miastach wprowadziło już podobne zakazy. Dotyczą one nie tylko szkół podstawowych, ale również i szkół średnich. Szkoły wprowadzają albo całkowity zakaz używania telefonów i wtedy trzeba je wyłączać lub zostawiać w domu albo też zakaz częściowy, kiedy nakazuje się wyłączanie telefonów na lekcjach.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.