Ciężki sprzęt wjechał na "Łączkę" na Powązkach. "Kopią dziury, składują krzyże"

Pomimo protestów Fundacji „Łączka” zrzeszającej rodziny ofiar zbrodni komunistycznych, ciężki sprzęt wjechał na Powązki. Ekipa budowlana zaczęła prace wczoraj tuż po godz. 12.00.

Fot. Fundacja "Łączka"

Fot. Fundacja „Łączka”

Bliscy ofiar są zrozpaczeni. Robotnicy kopią dziury i przenoszą symboliczne krzyże na zaplecze budowy – relacjonował Tadeusz Płużański, prezes Fundacji „Łączka” dla portalu niezależna.pl. Na „Łączce” z polecenia ministra Andrzeja Kunerta rozpoczęła się budowa panteonu – mauzoleum, by upamiętnić pochowanych tu ludzi. Problem w tym, że prace ekshumacyjne nie zostały zakończone i szczątki wielu ofiar leżą jeszcze pod ziemią czekając na identyfikacje.

List w tej sprawie wystosowała do ministra Fundacja „Łączka”:

”  Dołączając do głosu rodzin „łączkowych” apelujemy o to, aby uroczysty państwowy pogrzeb naszych Bohaterów odbył się dopiero po zakończeniu prac ekshumacyjnych na całym obszarze „Łączki” tzn. w kwaterach Ł1 i Ł2, pod asfaltową aleją i znajdującymi się wokół chodnikami, a więc w miejscach, gdzie pod grobami z lat 80-tych nadal pozostają szczątki około stu naszych Bohaterów, wśród nich gen. Augusta Emila Fieldorfa, rtm. Witolda Pileckiego, płk. Łukasza Cieplińskiego i pozostałych członków IV Zarządu Głównego WiN. Założony scenariusz pogrzebu na raty nie mieści się w cywilizacyjnych standardach i ociera o farsę, tym bardziej, że znana jest lokalizacja ukrycia kolejnych ofiar na terenie bezpośrednio sąsiadującym ze wznoszonym pomnikiem, a de facto jedynym powodem hamującym ich wydobycie pozostają świadome działania władz komunistycznych maskujących własne zbrodnie. 
    Apelujemy także o to, aby forma, jak i wielkość upamiętnienia odpowiadała jego znaczeniu i obejmowała cały „łączkowy” teren dołów śmierci, do których komuniści barbarzyńsko wrzucali swe ofiary. Towarzyszące konkursowi założenia przestrzenne zminimalizowały obszar zabudowy do niewielkiego fragmentu dawnego pola więziennego (18 x 18 m), czyli zaledwie do części Kwatery Ł1 wpisanej obecnie do rejestru grobów wojennych i ledwo dorównującej rozmiarami mauzoleum Bolesława Bieruta. 
    „Łączka” jest miejscem symbolicznym i wyjątkowym. Forma i skala Panteonu Bohaterów Narodowych, przez pół wieku wyklętych i zapomnianych, musi odpowiadać randze Ich walki i tragicznego losu. Zamiast pośpiechu potrzebna jest rozwaga i odwaga. Oni na nią czekają. „


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c