Co stało się z pieniędzmi zatrzymanego w Warszawie? Policja ujawnia wyniki kontroli

Komenda Stołeczna Policji wydała nowy komunikat dotyczący zatrzymania mężczyzny przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie 16 października. Tym razem chodzi o pieniądze, które funkcjonariusze zabezpieczyli podczas interwencji. Pełnomocnicy zatrzymanego opublikowali wcześniej jego oświadczenie, w którym zakwestionował sposób udokumentowania gotówki. Policja przeprowadziła kontrolę, przeanalizowała monitoring i poinformowała, że nie potwierdzono zaginięcia pieniędzy. Niezależne czynności prowadzi również prokuratura.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Policyjna taśma.
Policyjna taśma. Zdjęcie poglądowe. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Sprawa zatrzymania mężczyzny w rejonie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie nadal wywołuje duże zainteresowanie. Po wcześniejszych informacjach dotyczących przebiegu interwencji i publikacji nagrań z kamer funkcjonariuszy policja odniosła się do kolejnej kwestii.

Chodzi o gotówkę, którą zatrzymany miał przy sobie 16 października. W opublikowanym przez jego pełnomocników oświadczeniu pojawiła się sugestia, że nie wszystkie pieniądze zostały uwzględnione w dokumentacji policyjnej.

Zatrzymany zakwestionował spis pieniędzy. Policja wszczęła kontrolę

Pełnomocnicy mężczyzny opublikowali oświadczenie sporządzone 17 października, dzień po zatrzymaniu.

Znalazło się w nim stwierdzenie, że zatrzymany posiadał przy sobie gotówkę, ale tylko część pieniędzy miała zostać ujęta w spisie zabezpieczonych rzeczy.

W związku z tym Wydział Kontroli Komendy Stołecznej Policji przeprowadził czynności sprawdzające dotyczące zabezpieczenia gotówki podczas interwencji.

Funkcjonariusze przeanalizowali dokumentację służbową, zapis monitoringu oraz informacje uzyskane od policjantów uczestniczących w czynnościach.

Najnowszy komunikat przedstawia wyniki tej kontroli.

1330 zł w portfelu i 200 zł w kurtce. Policja podała dokładne kwoty

Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, podczas interwencji jeden z funkcjonariuszy ujawnił w kieszeni kurtki zatrzymanego dwa banknoty o nominale 100 zł.

Pieniądze zostały dołączone do gotówki znajdującej się w portfelu mężczyzny.

Według ustaleń policji zabezpieczono:

  • 1330 zł – gotówka znajdująca się w portfelu;
  • 200 zł – dwa banknoty po 100 zł znalezione w kurtce;
  • 1530 zł – łączna kwota wpisana do dokumentacji depozytowej.

Policja wyjaśnia, że pieniądze zostały przeliczone razem, a następnie wpisane do kwitu depozytowego jako jedna suma.

To właśnie sposób udokumentowania gotówki miał znaczenie dla wyjaśnienia wątpliwości podniesionych w oświadczeniu zatrzymanego.

Policja przeanalizowała monitoring. Pieniądze miały zostać zwrócone

Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że analiza nagrania monitoringu potwierdziła uwzględnienie pieniędzy znalezionych w kurtce w łącznym depozycie.

Według ustaleń kontroli cała zabezpieczona kwota 1530 zł została wydana zatrzymanemu, włącznie z 200 zł znalezionymi w jego odzieży.

Oznacza to, że w ocenie KSP dokumentacja obejmowała wszystkie banknoty ujawnione podczas interwencji.

Policja podkreśla również, że ustalenia oparto nie tylko na dokumentach, ale także na zapisie monitoringu oraz rozpytaniu funkcjonariuszy.

Przeprowadzona kontrola policyjna nie potwierdziła, aby jakakolwiek część zabezpieczonej gotówki zaginęła.

Jest to stanowisko przedstawione przez Komendę Stołeczną Policji na podstawie przeprowadzonych przez nią czynności.

Co wydarzyło się 16 października na Marszałkowskiej?

Do zatrzymania doszło w piątek, 16 października, w okolicy Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.

Policjanci zabezpieczali odbywające się tam zgromadzenie.

Według wcześniejszego komunikatu KSP mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy, odmawiał okazania dokumentu tożsamości i próbował uciec.

Policja przekazała również, że podczas zatrzymania doszło do naruszenia nietykalności cielesnej policjantki, która odniosła obrażenia i została przewieziona do szpitala.

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej zarzutami dotyczącymi przebiegu interwencji Komenda Stołeczna Policji opublikowała wcześniej nagrania z kamery nasobnej funkcjonariusza.

Najnowszy komunikat dotyczy już innej kwestii – prawidłowości zabezpieczenia i rozliczenia gotówki należącej do zatrzymanego.

Prokuratura prowadzi niezależne czynności

Komenda Stołeczna Policji zaznaczyła, że do zgłoszeń dotyczących prawidłowości wykonywania czynności służbowych oraz zabezpieczania mienia podchodzi z należytą powagą.

Jednocześnie poinformowała, że własne, niezależne czynności w sprawie pieniędzy prowadzi także prokuratura.

To istotne rozróżnienie. Zakończenie czynności sprawdzających przez Wydział Kontroli KSP nie oznacza automatycznie zakończenia weryfikacji sprawy przez organy ścigania.

W najnowszym komunikacie nie przedstawiono końcowych ustaleń prokuratury ani informacji o wydaniu przez nią rozstrzygnięcia.

Na obecnym etapie stanowisko policji jest jednoznaczne: według dokumentacji i przeprowadzonej kontroli zabezpieczono łącznie 1530 zł, a cała kwota została zwrócona zatrzymanemu.

Ostateczne ustalenia niezależnych czynności prokuratorskich nie zostały jeszcze przedstawione.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl