Codzienny dramat Polaków. Zakupy w czerwcu podrożały, ale to już trzeci miesiąc z rzędu spadku tempa podwyżek

Codzienne zakupy w polskich sklepach były w czerwcu droższe średnio o 2,7 procent niż rok wcześniej – wynika z najnowszej edycji raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. To wyraźne wyhamowanie względem kwietnia (3,7 proc.) i maja (3,4 proc.) – trzeci miesiąc z rzędu, w którym tempo podwyżek maleje, a nie przyspiesza.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Mężczyzna pokazuje pusty portfel. Fot. Shutterstock
Mężczyzna pokazuje pusty portfel. Fot. Shutterstock

Ceny rosną wolniej niż jeszcze wiosną

Raport powstaje co miesiąc od ponad 9 lat i zestawia blisko 100 tysięcy cen detalicznych z ponad 45,5 tysiąca sklepów należących do 64 sieci handlowych – obejmuje dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sklepy convenience oraz cash&carry, czyli miejsca, w których większość Polaków faktycznie robi zakupy. Analizie poddano 17 kategorii i ponad 100 najczęściej kupowanych produktów codziennego użytku.

„Tempo wzrostu cen w sklepach kolejny miesiąc z rzędu wyhamowuje” – podkreśla dr Marek Szymański z Uniwersytetu WSB Merito. Wskaźnik z raportu jest wciąż wyższy o 0,2 punktu procentowego od szybkiego odczytu inflacji GUS, ale ta rozbieżność systematycznie się zmniejsza – jeszcze kilka miesięcy temu przekraczała punkt procentowy.

Napięcia na Bliskim Wschodzie odbiły się na cenach słabiej, niż się obawiano

Analitycy UCE Research wskazują, że wpływ napięć w Zatoce Perskiej na ceny w polskich sklepach okazał się mniejszy, niż przewidywano jeszcze wiosną. Mocny złoty obniżał koszty importu surowców energetycznych, żywności i opakowań, częściowo amortyzując globalny szok. Trzeba jednak pamiętać, że ceny detaliczne reagują na wydarzenia gospodarcze z kilkumiesięcznym opóźnieniem – czerwcowy odczyt odzwierciedla przede wszystkim korzystniejsze warunki kosztowe sprzed kilku miesięcy, a nie okres największego napięcia geopolitycznego, więc pełny efekt może dopiero nadejść.

Sama żywność drożała w czerwcu jeszcze wolniej niż cały koszyk zakupowy – o 1,9 procent rok do roku, wobec 2,4 procent w maju i 3,3 procent w kwietniu. Na rynku trwa też otwarta wojna cenowa dyskontów, w której podstawowe produkty – mąka, olej rzepakowy, masło, mleko, mięso – służą sieciom jako przynęta wizerunkowa na klientów, co dodatkowo studzi podwyżki. Do tego doszedł sezonowy wysyp krajowych warzyw i owoców, zwiększający podaż akurat w tych kategoriach.

Wolniejsze podwyżki nie znaczą niższych marż sklepów

Spowolnienie wzrostu cen dla klientów nie oznacza automatycznie, że sieci handlowe zarabiają mniej – z analiz towarzyszących raportowi wynika, że marże handlowe w tym samym okresie wciąż rosły. Innymi słowy, sklepy potrafiły utrzymać rosnącą rentowność nawet przy wolniej rosnących cenach na półkach, częściowo kosztem dostawców, a częściowo dzięki korzystniejszym cenom zakupu surowców, których nie w pełni przełożyły na klienta.

Sprawdź, jak wygląda cały tegoroczny trend, nie tylko jeden miesiąc

Pojedynczy miesiąc rzadko mówi całą prawdę o cenach – dopiero zestawienie kilku odczytów z rzędu pokazuje realny kierunek. Ten konkretny wskaźnik zaczynał rok od poziomu 3,7 procent w styczniu, przeszedł przez podobne 3,7 procent w kwietniu, żeby spaść do 3,4 procent w maju i 2,7 procent w czerwcu – to spadek o dokładnie 1 punkt procentowy w ciągu dwóch miesięcy, wyraźnie szybszy niż wcześniejsze, powolniejsze wyhamowanie z przełomu roku.

Dla domowego budżetu oznacza to, że presja na ceny w sklepach realnie słabnie, ale nie zniknęła – koszyk zakupowy wciąż drożeje, tylko wolniej niż jeszcze pół roku temu. Warto śledzić kolejne comiesięczne odczyty tego samego raportu, zamiast wyciągać wnioski z jednego miesiąca – to właśnie trend z kilku miesięcy, a nie pojedynczy wynik, pokazuje, czy drożyzna faktycznie odpuszcza, czy to tylko chwilowe wytchnienie przed kolejnym przyspieszeniem.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl