Cztery miesiące czasu na naprawę. 10 dni spokoju i… znowu awaria
Cztery miesiące czekaliśmy na naprawę wind dla osób niepełnosprawnych na Grochowie, niedaleko CH King Cross i pętli Gocławek. Niespełna dwa tygodnie po wizycie fachowców jedna z wind uległa awarii.

Obecna sytuacja nie tylko zagraża bezpieczeństwu osób niepełnosprawnych, ale także znacznie wydłużają czas dotarcia do wyznaczonych miejsc i utrudnia normalne funkcjonowanie. Następne przejście znajduje się bowiem przystanek dalej.
Można powiedzieć, że historia wind to niekończąca się opowieść. Na ten temat debatowali już radni dzielnicy. Wszyscy są zgodni, że jeżeli windy będą notorycznie się psuły należy będzie przywrócić w tym miejscu naziemne przejście dla pieszych.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.