Do 25 października trzeba uregulować tę opłatę. Nawet 915 zł kary, a zaległości może ściągnąć skarbówka
Zbliża się ważny termin dla osób posiadających zarejestrowane odbiorniki radiowe i telewizyjne. Abonament RTV należy opłacać do 25. dnia miesiąca. W 2026 roku miesięczna stawka za telewizor wynosi 30,50 zł, ale konsekwencje nieprzestrzegania przepisów mogą być znacznie poważniejsze. Za używanie niezarejestrowanego telewizora grozi opłata w wysokości 915 zł, a zaległości abonamentowe mogą trafić do egzekucji administracyjnej. Wyjaśniamy, kogo dotyczą te obowiązki i co rzeczywiście dzieje się po przekroczeniu terminu.

25 października to ważna data. KRRiT przypomina o obowiązku
Zgodnie z obowiązującymi przepisami abonament radiowo-telewizyjny należy opłacać z góry, do 25. dnia pierwszego miesiąca okresu rozliczeniowego.
W październiku 2026 roku termin ten przypada w niedzielę.
Nie oznacza to jednak, że 25 października rozpocznie się automatyczna egzekucja wobec wszystkich osób, które nie zapłaciły abonamentu.
To standardowy termin płatności wynikający z przepisów, a nie specjalna akcja kontrolna czy nowa decyzja urzędów.
Co istotne, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wyjaśnia, że przy ustalaniu terminowości wpłaty liczy się dzień dokonania płatności, a nie dzień zaksięgowania pieniędzy na rachunku Poczty Polskiej.
Ile wynosi abonament RTV w 2026 roku?
Wysokość opłat określa rozporządzenie KRRiT.
W 2026 roku obowiązują następujące stawki:
| Rodzaj odbiornika | Opłata miesięczna | Opłata za 12 miesięcy bez zniżki |
|---|---|---|
| Radio | 9,50 zł | 114 zł |
| Telewizor lub telewizor i radio | 30,50 zł | 366 zł |
Osoby, które zapłaciły z góry za cały rok, mogły skorzystać z 10-procentowej zniżki.
W takim przypadku roczna opłata wynosi 102,60 zł za radio oraz 329,40 zł za telewizor.
Dla gospodarstw domowych obowiązuje jedna opłata abonamentowa niezależnie od liczby używanych odbiorników radiowych i telewizyjnych. Inne zasady dotyczą między innymi przedsiębiorców.
Nawet 915 zł za niezarejestrowany telewizor
Największe obawy budzą konsekwencje kontroli przeprowadzanych przez upoważnionych pracowników Poczty Polskiej.
Przepisy przewidują dodatkową opłatę za używanie niezarejestrowanego odbiornika.
Jej wysokość odpowiada trzydziestokrotności miesięcznej stawki abonamentowej.
W 2026 roku oznacza to:
- 285 zł za używanie niezarejestrowanego radioodbiornika,
- 915 zł za używanie niezarejestrowanego odbiornika telewizyjnego.
Nie jest to jednak kara za jednodniowe spóźnienie z płatnością.
Opłata w wysokości 915 zł dotyczy stwierdzonego podczas kontroli używania niezarejestrowanego telewizora.
Samo nieuregulowanie październikowej należności w terminie nie powoduje automatycznego naliczenia takiej kwoty.
Skarbówka może ściągnąć zaległy abonament. Jak wygląda procedura?
Osoby, które zarejestrowały odbiornik, ale przestały płacić abonament, mogą mieć do czynienia z dochodzeniem zaległości.
Poczta Polska prowadzi ewidencję abonentów i rozlicza należności.
Jeżeli abonent nie reguluje wymaganych opłat, może otrzymać upomnienie.
W przypadku dalszego braku zapłaty możliwe jest wystawienie tytułu wykonawczego i skierowanie sprawy do egzekucji administracyjnej prowadzonej przez właściwy organ.
W praktyce egzekucja może obejmować między innymi środki na rachunku bankowym czy inne składniki majątku, z uwzględnieniem ustawowych ograniczeń.
Nie dzieje się to jednak automatycznie następnego dnia po terminie płatności.
Kto nie musi płacić abonamentu RTV?
Nie wszyscy posiadacze odbiorników muszą regulować opłatę.
Przepisy przewidują zwolnienia dla określonych grup osób.
Należą do nich między innymi:
- osoby, które ukończyły 75 lat,
- niektóre osoby z niepełnosprawnościami, spełniające ustawowe warunki,
- osoby po 60. roku życia mające prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza połowy przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, zgodnie z zasadami ustawowymi,
- wybrane grupy osób uprawnionych do świadczeń i pomocy określonych w ustawie.
Ważne: w większości przypadków samo spełnienie warunków nie wystarczy.
Trzeba zgłosić uprawnienie do zwolnienia w placówce Poczty Polskiej, przedstawić wymagane dokumenty i złożyć odpowiednie oświadczenie.
Wyjątkiem są osoby, które ukończyły 75 lat. W ich przypadku zwolnienie następuje automatycznie, na zasadach określonych w przepisach.
Mam telewizję kablową lub satelitarną. Czy muszę płacić?
Tak, sama umowa z operatorem telewizji kablowej, satelitarnej lub cyfrowej nie zwalnia z abonamentu RTV.
KRRiT wyraźnie przypomina, że opłata abonamentowa wynika z odrębnych przepisów.
Nie jest ona tym samym co abonament płacony prywatnemu dostawcy telewizji.
Istotne jest używanie odbiornika spełniającego ustawowe kryteria, a nie to, z jakiej oferty programowej korzysta właściciel.
Czy można uniknąć egzekucji zaległości?
Osoby, które otrzymały wezwanie do zapłaty, powinny przede wszystkim sprawdzić, jakiego okresu dotyczy żądanie i czy kwota została prawidłowo naliczona.
W przypadku wątpliwości można skontaktować się z Wydziałem Abonamentu RTV Poczty Polskiej.
Istnieje także możliwość ubiegania się do KRRiT o umorzenie lub rozłożenie zaległości na raty, jeżeli spełnione są odpowiednie przesłanki.
Nie oznacza to automatycznego anulowania zadłużenia. Każda sprawa podlega indywidualnej ocenie.
Co zrobić przed 25 października?
Osoby objęte obowiązkiem abonamentowym powinny sprawdzić, czy należność za październik została już uregulowana.
Jeśli abonament opłacono wcześniej za kilka miesięcy albo cały rok, nie trzeba dokonywać kolejnej wpłaty za ten sam okres.
Jeżeli ktoś korzysta ze zwolnienia, warto upewnić się, czy zostało ono prawidłowo zgłoszone, o ile wymagają tego przepisy.
Płatności można dokonać między innymi w placówce Poczty Polskiej lub za pośrednictwem oficjalnego serwisu abonamentowego.
Najważniejsze: 25 października to ustawowy termin opłacenia abonamentu RTV za odpowiedni okres rozliczeniowy. W 2026 roku stawka za telewizor wynosi 30,50 zł miesięcznie. Opłata 915 zł dotyczy używania niezarejestrowanego telewizora, a nie jednodniowego opóźnienia. Zaległości mogą być egzekwowane administracyjnie, ale wymaga to przewidzianej prawem procedury.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.