Donald Tusk rozważa „natychmiastowe skrócenie kadencji i rozpisanie nowych wyborów”

Donald Tusk, premier i lider Platformy Obywatelskiej, jest gotowy rozważyć opcję skrócenia kadencji Sejmu, jeśli prezydent Andrzej Duda zablokuje ustawę budżetową.

Fot. Shutterstock

Nieoficjalne doniesienia sugerują, że Prezydent Duda rozważa skierowanie ustawy budżetowej do Trybunału Konstytucyjnego. Premier w swojej wypowiedzi podkreślił, że nie ma żadnej podstawy do skierowania budżetu do TK, a takie działanie byłoby irracjonalne i szkodliwe. Donald Tusk dodał, że jeśli Prezydent Duda „uniemożliwi wypłatę pieniędzy ludziom”, to mogą zostać rozpisane nowe wybory.

– Gdyby w jakiś sposób prezydent Duda i instytucje, których i wiarygodność, i ważność są bardzo wątpliwe, np. Trybunał Konstytucyjny (…), jeśli rzeczywiście poprzez jakąś nadzwyczajną kreatywność znajdą sposób, żeby blokować możliwości funkcjonowania państwa, jeśli prezydent Duda na polecenie pana prezesa Kaczyńskiego chciałby uniemożliwić wypłatę ludziom pieniędzy, to wtedy być może ja się zdecyduję wspólnie z koalicjantami na natychmiastowe skrócenie kadencji i rozpisanie nowych wyborów – ogłosił Donald Tusk

Tusk zaznaczył, że na razie mówi to we własnym imieniu i decyzja o przedterminowych wyborach wymagałaby konsultacji z koalicjantami. Zgodnie z konstytucją, Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej dwóch trzecich głosów. Koalicja nie ma takiej większości głosów. Do tego kroku byłyby potrzebne głosy posłów PiS-u czy Konfederacji, aby osiągnąć wymaganą większość 307 głosów na 460 posłów.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl