Dramatyczna sytuacja w podwarszawskim Domu Seniora. 23 zakażenia, przemęczony personel pracuje bez przerwy

W ośrodku „Biały Bez” w Ruścu sytuacja jest dramatyczna. 23 osoby są zakażone koronawirusem. Jak zawsze w takich sytuacjach doszło do niedoboru personelu. Ci, którzy zostali pracują praktycznie bez przerwy.

Fot. Pixabay

Dyrektor placówki podejrzewając, że dzieje się coś niedobrego zadzwoniła do Sanepidu. Ponieważ jednak nie wiadomo było czy ktoś przyjedzie, sama przeprowadziła testy. Ostatecznie udało się wszystkich przebadać, jak podkreśla dyrektor, dzięki profesorowi Krystianowi Jażdżewskiemu i firmie Warsaw Genomics.

„Pomimo, że udało mi się zorganizować przygotowywanie posiłków i ich dowozy do Domu Aktywnego Seniora Biały Bez, to sytuacja przemęczonego personelu, który sam jest też zakażony (dwie na trzy osoby) jest DRAMATYCZNA. Pracują bez przerwy przez ostatnie dwa tygodnie. Wykonują pracę, którą normalnie w naszym ośrodku wykonuje 7-8 osób dziennie. Mają deficyt snu i odpoczynku i wszyscy się obawiamy, ze nie będą w stanie wkrótce wypełniać swych obowiązków. Tylko ich nieprawdopodobne zaangażowanie i poświęcenie sprawia, że Pensjonariusze są dobrze zaopiekowani. W dniu dzisiejszym większość Pensjonariuszy czuła się dobrze, lepiej niż w dniach poprzednich – odzyskują siły, apetyt, nie ma stanów podgorączkowych ani gorączek.
Nie jesteśmy w stanie (w tym składzie załogi) odseparować Pensjonariuszy zakażonych od niezakażonych. Pilnie potrzebujemy pomocy w postaci dodatkowego personelu” – pisze Jolanta Sabat-Kennedy, dyrektor placówki.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.