Drzewo runęło na chodnik i jezdnię. O włos od tragedii
W środowy poranek pokaźnych rozmiarów, stare drzewo spadło na chodnik i jezdnię ruchliwej ulicy Młynarskiej. Nieszczęściu w ostatniej chwili zapobiegli strażnicy miejscy.

Funkcjonariusze Oddziału Specjalistycznego patrolujący teren Woli zwrócili uwagę na drzewo nienaturalnie pochylone nad ulicą Młynarską. W godzinach porannych wielu mieszkańców podąża tą drogą w stronę centrum.
Strażnicy, słysząc, że pień drzewa trzeszczy, natychmiast wezwali pieszych do przejścia na drugą stronę jezdni, a także pokierowali stojących w korku kierowców na przeciwległy pas ruchu. Dosłownie chwilę po tym, pokaźnych rozmiarów drzewo runęło na ziemię w miejscu, gdzie jeszcze przed chwilą było pełno ludzi.
Strażnicy upewniwszy się, że bezpieczeństwu przechodniów nic już nie grozi, uprzątnęli z torowiska gałęzie blokujące przejazd tramwajów i zajęli się bezpiecznym przywracaniem ruchu. W oczekiwaniu na służby odpowiedzialne za uprzątnięcie terenu, funkcjonariusze pokierowali samochody jedynym przejezdnym pasem drogi. W ciągu niespełna 40 minut przywrócono pełną drożność wolskiej arterii. O niebezpiecznym zdarzeniu przypominały jedynie pocięte konary, leżące na trawniku.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.