Dyżurni pomogli odnaleźć rodzinę zaginionej

Policjanci dyżurni pełniący służbę na stanowisku kierowania mińskiej komendy odnaleźli rodzinę kobiety cierpiącej na zaniki pamięci. Przyprowadziło ją do komendy pewne małżeństwo z Mińska Mazowieckiego. Przez kilka godzin policjanci sprawdzali bazy danych i weryfikowali adresy, pod którymi mogła mieszkać kobieta. W końcu policjanci dotarli do jej syna, mieszkańca Sulejówka, który nie krył radości z odnalezienia matki.

Oficer Dyżurny asp. szt. Jacek Wąsowski

Oficer Dyżurny asp. szt. Jacek Wąsowski

Policjanci dyżurni pełniący służbę na stanowisku kierowania, aspiranci sztabowi Jacek Wąsowski i Zbigniew Krasny, przejęli wieczorną zmianę w mińskiej komendzie. Ich zmiennicy, którzy skończyli dzienną służbę, przekazali swoim kolegom sprawę odnalezionej w Mińsku Mazowieckim kobiety, która cierpiała na zaniki pamięci.

Opisywaną kobietę odnalazło w godzinach popołudniowych pewne małżeństwo z Mińska Mazowieckiego. Chcieli oni pomóc kobiecie, ale z uwagi na fakt, że kontakt z nią był utrudniony, przyprowadzili kobietę do komendy i poprosili o pomoc policjantów. Funkcjonariusze przez kilka godzin sprawdzali policyjne bazy danych i weryfikowali szczątkowe informacje przekazane im przez nieznaną kobietę.

W końcu ustalili jej personalia i nawiązali kontakt z jej synem, który wyjechał tego dnia z domu i mnie miał świadomości, że matka zaginęła. Okazało się, że 59-letnia mieszkanka Sulejówka prawdopodobnie pieszo przyszła do Mińska Mazowieckiego.

Po nawiązaniu kontaktu z synem 59-latki, policyjni wywiadowcy odwieźli kobietę do jej rodzinnego domu.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.