Egzotyczne pająki-olbrzymy w bananach z marketu. „Nie wiadomo ile osób wzięło pająki do domu razem z bananami”

Ogromny pająk, najprawdopodobniej z młodymi, został przywieziony z transportem bananów do jednego z marketów na Mokotowie. Pracownicy uspokajają, a straż miejska ostrzega, by każdy taki przypadek zgłaszać i nie próbować łapać zwierzęcia samodzielnie.

Dwójka klientów doniosła o wielkim pająku znalezionym w bananach w jednym z marketów na Mokotowie.

Najpierw, na „znalezisko” natrafiła Pani Dorota, która w sieci znalazła informację o groźnym wałęsaku brazylijskim. Gdy poszła, by poinformować o tym obsługę, dowiedziała się, że pająk został już złapany w pudełko.

„Autorem” ujęcia jest Pan Piotr, autor bloga „Znajomi Nieznajomi”, który razem z pracownikami marketu zamknął egzotyczną niespodziankę w plastikowym pojemniku.

„Nie wiadomo ile osób wzięło pająki do domu razem z bananami – były małe i przejrzyste, trudne do zauważenia – jak uciekną w mieszkaniu to mogą z czasem urosnąć, jedna babka wzięła na pewno”. Jak dodaje Pan Piotr, próbował przemówić klientce do rozsądku ona jednak wrzuciła banany do torby i poszła, zanim jeszcze zauważył, że są tam małe pajączki.

Ekopatrol twierdzi, że nie otrzymał zgłoszenia w tej sprawie. Pracownicy przyznają, że pająk nie trafił do straży miejskiej, a razem z cała partią owoców został przekazany do ekspertyzy.

Zdjęcie zauważył ekspert, który kilkadziesiąt lat zajmuje się hodowlą rożnych pająków, nawet tych najbardziej jadowitych. Jak twierdzi, pająk ten to Heteropoda Venatoria i nie jest groźny.

„Maja od 50 do 200 młodych w zależności od rozmiaru, wieku samicy i innych czynników. Dorosłość osiągają w jakiś rok, a potem żyją jeszcze max 2 lata. Są zupełnie niegroźne dla człowieka i nigdy nie atakują. Uciekają i to szybko, a ugryzą jedynie jeśli uniemożliwimy im ucieczkę np. łapiąc gołą ręką czy przyciskając takiego pająka. Siła jadu jest porównywalna z jadem osy czy pszczoły przy czym szanse na wstrząs anafilaktyczny są o wiele mniejsze niż w przypadku błonkoskrzydłych” – pisze ekspert.

Zdjęcie okładkowe: samica Heteropoda Venatoria z kokonem. Fot. Fritz Geller-Grimm – CC BY-SA 3.0.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c