Filip Chajzer walczy z falą hejtu na profilu

Z hejtem w sieci mierzy się chyba każdy, kto publicznie pisze, wypowiada się lub daje się filmować. Większość dziennikarzy jest na to odpornych. Są jednak granice, których przekraczać się nie powinno.

Fot. Filip Chajzer / Facebook

Fot. Filip Chajzer / Facebook

Tragedia, która dotknęła Filipa Chajzera nie jest z pewnością tematem do głupich żartów. Jak jednak pokazuje historia ze wszczynaniem alarmów na lotniskach – ludzka głupota nie zna granic. Jak się okazuje ludzka podłość również.

Wszystko zaczęło się od incydentu podczas którego Filip Chajzer obrzucił owsianką samochód TV Republika. Za to co się stało przeprosił i aby obrócić sytuację w żart wysłał do redakcji talony do myjni samochodowej. Na profilu dziennikarza oraz prywatnych wiadomościach zaraz zaroiło się od hejtów, uderzających, niestety, w temat, którego poruszać się nie powinno.

Obecnie Filip Chajzer piętnuje każdego hejtera, wrzucając jego dane do sieci. To działa, ponieważ na szczęście są też użytkownicy, którzy go wspierają i od razu uprzykrzają życie hejtującym delikwentom.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c