Głośne huki i błysk w Warszawie. Mieszkańcy bardzo zaniepokojeni
Kolejne głośne huki słyszane były teraz nie tylko w miejscowościach położonych naokoło Warszawy, ale także w samej stolicy. Napisała do nas Czytelniczka, która była świadkiem takiej sytuacji. Jednak nie tylko ona je słyszała.
Mieszkańcy warszawskiego osiedla Potok, położonego w rejonie Trasy AK przy ulicach Gwiazdzistej, Klaudyny i Podlesnej, dwukrotnie stali się świadkami niepokojących zdarzeń, które wywołały powszechne zaniepokojenie. Zgłoszenia dotyczą tajemniczych wybuchów, które miały miejsce w nocy, pierwszy raz 26 stycznia, a następnie w nocy z 18 na 19 lutego.
Z relacji naszej Czytelniczki wynika, że oba incydenty miały miejsce dokładnie o północy. Świadkowie opisują ogromny huk, który był na tyle intensywny, że skłonił wielu z nich do wyjścia na balkony w celu sprawdzenia, co jest jego źródłem. Niektórzy mieszkańcy na lokalnych grupach osiedlowych wspominają nawet o widzianym błysku, towarzyszącym odgłosowi eksplozji.
Sytuacja ta rodzi wiele pytań i teorii na temat pochodzenia i przyczyn wybuchów, jednak na chwilę obecną brak jest oficjalnych informacji, które mogłyby wyjaśnić te niecodzienne zjawiska.
Podobna sytuacja miała miejsce 16 lutego. Mieszkańcy wielu miejscowości na mazowszu słyszeli głośny huk. Do tej pory nie wiadomo co to było. Mieszkańcy podejrzewali, że może był to huk samolotu przekraczającego prędkość dźwięku. W rozmowie z dziennikarzem Gabrielem Michalikiem wojsko zaprzeczyło tym informacjom.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
