„Husarze” przeleciały nad Warszawą i Wawelem! To nie szybkość czyni je groźnymi i tu większość się myli

12 czerwca 2026 r. przejdzie do historii polskiego lotnictwa wojskowego. Tego dnia pierwsze F-35 z biało-czerwoną szachownicą przeleciały nad Westerplatte, Warszawą i Wawelem, a w bazie w Łasku odbyła się ceremonia oficjalnego wcielenia „Husarzy” do Sił Zbrojnych RP. To nie jest zwykłe wzmocnienie armii. To zmiana kategorii.

Ostatni polski F-35 Lightning II przybywa 07 stycznia 2026 r. do bazy Ebbing Air Force National Guard w Fort Smith w stanie Arkansas. Uzupełnia to polską flotę F-35 w koordynacji z ich szkoleniem dla Zagranicznej Misji Sprzedaży Wojskowej z 85. Grupą Myśliwską. | Fot. Faizinraz / Shutterstock
Ostatni polski F-35 Lightning II przybywa 07 stycznia 2026 r. do bazy Ebbing Air Force National Guard w Fort Smith w stanie Arkansas. Uzupełnia to polską flotę F-35 w koordynacji z ich szkoleniem dla Zagranicznej Misji Sprzedaży Wojskowej z 85. Grupą Myśliwską. | Fot. Faizinraz / Shutterstock

6 lat od podpisu. „Husarze” lądują w Polsce

31 stycznia 2020 r. Polska podpisała kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów na dostawę 32 samolotów bojowych F-35, które będą nosić nazwę „Husarz”. Sztab Generalny WP wskazał, że była to druga co do wielkości transakcja zbrojeniowa w historii kraju. Decyzję o podpisaniu umowy podjął ówczesny szef MON Mariusz Błaszczak, który na uroczystości w Łasku pojawił się jako zaproszony gość.

Produkcja pierwszej polskiej maszyny zakończyła się w listopadzie 2024 r. 22 maja 2026 r. do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku przybyły 3 pierwsze polskie samoloty wielozadaniowe F-35, najnowocześniejszy nabytek polskiego lotnictwa. To nie był jeszcze koniec historii – wcielenie do Sił Zbrojnych RP wymagało osobnej ceremonii, która odbyła się 3 tygodnie później.

W uroczystości w Łasku wzięli udział prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego Thomas DiNanno. Obecność amerykańskiego dyplomata to nie przypadek. F-35 to nie tylko zakup sprzętu – to głęboka integracja z systemem obronnym NATO, która wymaga stałej współpracy z USA na poziomie technicznym i operacyjnym.

„Na naszych oczach dochodzi do nowoczesnego, przełomowego skoku dla Wojska Polskiego, polskich Sił Zbrojnych, szczególnie Sił Powietrznych. W tym kontekście jest to dzień historyczny” – powiedział prezydent Nawrocki podczas uroczystości.

„Powitanie z Polską”. Trasa, którą zapamięta każdy, kto spojrzał w niebo

Zanim oficjalna ceremonia w Łasku dobiegła końca, „Husarze” zrobiły coś, czego żaden Polak nie spodziewał się zobaczyć tak szybko: przelot pokazowy nad 3 kluczowymi miejscami polskiej historii i tożsamości.

Pierwszym punktem na trasie był Gdańsk. Około godz. 9.45 formacja pojawiła się nad Westerplatte, jednym z najważniejszych miejsc polskiej pamięci wojskowej. Następnie, około godz. 10.10, samoloty przeleciały nad Warszawą, wzdłuż Wisły, na wysokości Cytadeli Warszawskiej. Trasę zakończył przelot nad Krakowem – około godz. 10.35 myśliwce były widoczne nad Wisłą w rejonie Wzgórza Wawelskiego.

Symbolika trasy nie jest przypadkowa. Westerplatte to miejsce pierwszych strzałów II wojny światowej. Cytadela Warszawska to XIX-wieczna rosyjska forteca wzniesiona po upadku powstania listopadowego, symbol obcej dominacji nad Polską. Wawel to serce polskiej historii królewskiej. Przelot F-35 nad tymi 3 miejscami w jednym locie to gest, który wojskowi i historycy będą analizować długo.

Co potrafi F-35 „Husarz”. To nie jest zwykły myśliwiec

F-35 Lightning II produkowany przez amerykański koncern Lockheed Martin to samolot 5. generacji, który zasadniczo różni się od wszystkiego, co dotychczas latało z biało-czerwoną szachownicą. Polska przez ostatnie 20 lat latała na F-16 – maszynach 4. generacji, bardzo dobrych, ale należących do poprzedniej epoki technologicznej.

Siła F-35 nie kryje się w szybkości czy udźwigu, lecz w zdolnościach informacyjnych i niepostrzeżonego operowania nad terenem wroga. Kluczowe są 3 elementy przewagi technicznej.

Stealth, czyli technologia ograniczająca wykrywalność przez radary przeciwnika. Kształt płatowca, specjalne powłoki absorbujące fale radarowe i ukrycie silników sprawiają, że F-35 na ekranie radaru wygląda jak ptak, nie jak myśliwiec. To zmienia całkowicie logikę walki powietrznej – samolot, którego nie widać, może atakować jako pierwszy, zanim zostanie wykryty.

Sensor fusion, czyli integracja danych z wielu czujników jednocześnie. F-35 wyposażony jest w szereg sensorów zbierających dane z otoczenia i przekazujących je pilotowi oraz innym jednostkom na morzu czy na ziemi, np. systemom przeciwlotniczym Patriot. Pilot widzi pole walki jak nigdy wcześniej, a inne systemy uzbrojenia mogą korzystać z danych zebranych przez F-35 w czasie rzeczywistym.

Zasięg uzbrojenia. F-35 może przenosić pociski dalekiego zasięgu AGM-158 JASSM, umożliwiające atakowanie celów przeciwnika na dystansie kilkuset kilometrów. Zgodę na zakup 821 tego typu pocisków Polska otrzymała od USA w marcu 2026 r. Do arsenału dochodzą pociski przeciwlotnicze AIM-120 AMRAAM i AIM-9X Sidewinder oraz bomby kierowane i szybujące.

Polska otrzymuje F-35 w najnowszej konfiguracji dostępnej w danym momencie. Ostatnie odbierane myśliwce mogą mieć początkowo inną konfigurację niż pierwsze z 2026 r., jednak w końcowym rozrachunku wszystkie zostaną podniesione do najnowszych wersji. W dużej mierze chodzi o oprogramowanie, które w tak zaawansowanym projekcie jest gigantycznym fundamentem i pozwala dostarczać nowe zdolności poprzez aktualizacje.

Harmonogram dostaw i co dalej po 32 maszynach

Polska nie poprzestanie na 32 samolotach. Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła potwierdził, że Polska planuje w najbliższych latach pozyskać kolejne myśliwce F-35. Zakup kolejnych maszyn jest częścią Planu Rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2025-2039.

Dostawy obecnego kontraktu przebiegają etapowo. Do końca 2026 r. do Polski ma trafić 14 samolotów F-35, do końca 2027 r. kolejnych 12, a całość 32 maszyn ma zostać dostarczona do 2029 r.

32. Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku przeszła gruntowną modernizację pod kątem obsługi F-35. Baza funkcjonuje w ramach 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego z dowództwem w Poznaniu i jest jedną z najnowocześniejszych jednostek Wojska Polskiego. Dwadzieścia lat temu przeszła wielką przebudowę pod F-16, teraz kolejną pod F-35. Łaska eskadra F-16 została nawet czasowo przeniesiona do Krzesin, by umożliwić prace przygotowawcze.

Warszawa w locie historycznym. Co przelot Husarzy oznaczał dla stolicy

Dla Warszawy 12 czerwca 2026 r. był dniem wyjątkowym podwójnie. Po pierwsze, stolica znalazła się na trasie historycznego przelotu pokazowego, „Husarze” przemknęły wzdłuż Wisły na wysokości Cytadeli Warszawskiej około godz. 10.10. Po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat Warszawiacy mogli zobaczyć na własne oczy, jak wygląda myśliwiec 5. generacji z polską szachownicą.

Po drugie, Warszawa jest centralnym węzłem całego programu obronnego, który stoi za zakupem F-35. To tu podejmowano decyzje o podpisaniu kontraktu w 2020 r., tu mieszczą się instytucje koordynujące program Husarz w MON i Sztabie Generalnym WP. Ceremonia w Łasku była spektaklem dla całej Polski, ale jej polityczne i strategiczne zaplecze od lat tworzone było w Warszawie.

Warto odnotować, że przez miasto przeszła też osobna dyskusja o przyszłości polskiego lotnictwa. Szef Sztabu Generalnego gen. Kukuła potwierdził plany zakupu kolejnych F-35 właśnie dzień przed ceremonią, co wywołało debatę w środowiskach eksperckich. W miesięczniku „Nowa Technika Wojskowa” (nr 4-5/2026) ukazały się wywiady z dowódcami Sił Powietrznych, w których pojawiły się rozbieżności stanowisk między Dowództwem Generalnym RSZ a Sztabem Generalnym co do optymalnego sposobu budowania przewagi w powietrzu. Ta dyskusja toczy się dalej.

Co to oznacza dla Ciebie? Polska w nowej erze obronności, ale są pytania, które warto zadawać

Wejście F-35 do polskich Sił Zbrojnych to wydarzenie, które dotyczy każdego obywatela. Oto co powinieneś wiedzieć:

1. To druga co do wielkości transakcja zbrojeniowa w historii Polski. 4,6 mld dolarów to kwota, która pochodzi z budżetu obronnego finansowanego podatkami. Polska przeznacza na obronność ok. 4 proc. PKB rocznie, co plasuje ją w ścisłej czołówce NATO. F-35 to efekt tej polityki.

2. F-35 zmienia pozycję Polski w NATO. Polska dołącza do wąskiego grona sojuszników operujących maszynami 5. generacji. To realne wzmocnienie interoperacyjności z USA, Wielką Brytanią, Norwegią czy Niderlandami. Wspólne ćwiczenia, wymiana danych i koordynacja misji stają się prostsze.

3. Dostawy trwają do 2029 r. Bieżące możliwości są ograniczone. Na dziś w Polsce są 3 maszyny. Do końca 2026 r. ma ich być 14. Pełna gotowość bojowa pierwszej eskadry to kwestia kilku lat szkolenia pilotów i personelu technicznego. Nie jest to broń gotowa do użycia z dnia na dzień.

4. Piloci szkolą się w USA. Polscy piloci przechodzą szkolenie na F-35 w Stanach Zjednoczonych. W maju 2025 r. 2 pierwszych pilotów ukończyło pierwszy etap. Program szkoleniowy jest wieloetapowy i rozłożony na lata.

5. Planowany jest zakup kolejnych maszyn. Szef Sztabu Generalnego potwierdził plany nabycia dodatkowych F-35 po realizacji obecnego kontraktu. To oznacza, że wydatki obronne Polski będą w najbliższej dekadzie rosły, a F-35 stanie się podstawowym samolotem bojowym polskich Sił Powietrznych.

6. Jeśli mieszkasz blisko Łasku lub trasy przelotu, kolejne pokazy są prawdopodobne. MON zapowiedział kontynuację przelotów i pokazów publicznych wraz z kolejnymi dostawami maszyn. Warto śledzić komunikaty 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego i MON na oficjalnych kanałach.

 

 

 

 

Źródło: PAP

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl