Instruktorzy będą płacili za egzaminy kursantów? Eksperci chcą zmian w przepisach

Eksperci chcą zmian nie tylko w zakresie przeprowadzenia egzaminów, ale również wprowadzenia przepisów kontrolujących niedoświadczonych kierowców. Pojawił się też pomysł, by za trzeci niezdany egzamin zapłacił… instruktor zdającego.

Fot. Shutterstock

Przyczynkiem nad dyskusją mają być niedawne zmiany w przepisach.

Wśród nich jest m.in. przepis o tym, że egzaminator będzie mógł przeprowadzić 9 egzaminów praktycznych w ciągu dnia, a na każdy będzie przypadało 50 minut. Jak tłumaczy ministerstwo dzięki temu egzaminatorzy będą mieli więcej czasu na ocenę kandydatów na kierowców.

Ponadto, jak zauważył resort, nadmierny stres może przyczynić się do oblania egzaminu, dlatego WORD ma od tej pory wyznaczać taką godzinę egzaminu, by zdający przychodził bezpośrednio na egzamin.

Jak informuje „Rzeczpospolita” eksperci chcą jeszcze innych zmian. Niedoświadczeni kierowcy często powodują zagrożenie na drodze, czemu winne jest złe przygotowanie i nieżyciowe przepisy. Eksperci mówią, że umiejętność włączenia się do ruchu np. na drodze ekspresowej jest ważniejsza dla bezpieczeństwa niż znajomość rozmiarów tablic rejestracyjnych. Ponadto chcą m.in. wprowadzenia okresu próbnego czy specjalnego oznakowania auta młodego prowadzącego.

Toruńscy eksperci poszli dalej i postulują, by za trzeci niezdany egzamin na prawo jazdy płacił instruktor. Byłoby to przyjęcie na siebie części odpowiedzialności za to, że zdający nie nauczył się jeszcze jeździć. Instruktorzy natomiast obarczają odpowiedzialnością przepisy. Dopasowują po prostu naukę do wymogów egzaminu na prawo jazdy.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.