Internauta robi w „konia” znaną warszawską redakcję. Łatwo jest dorobić Polakom łatkę rasisty?

Niedawno war­szaw­skie Metro opu­bli­ko­wa­ło spra­wę pobi­cia czar­no­skó­rej kobie­ty przez sprze­daw­ców. Do dziś nie wia­do­mo, jak wyglą­da­ło zda­rze­nie, bo redak­cja cze­ka nadal na opis z poli­cji. Metro opu­bli­ko­wa­ło też list, jaki dosta­ła redak­cja. „Świadek” opi­su­je temat swo­imi sło­wa­mi. Nie było­by w tym nic dziw­ne­go, gdy­by nie to, że cały opis jest zmy­ślo­ny, a inter­nau­ta pochwa­lił się swo­im „wyczy­nem” na por­ta­lu wykop.pl.

Fot. Pixabay / wykop.pl

Fot. Pixabay / wykop.pl

Dowodzi to, że Polakom bar­dzo łatwo jest przy­piąć łat­kę rasi­stów. Czytając arty­ku­ły moż­na stwier­dzić, że nasz naród jest bar­dzo kse­no­fo­bicz­ny, nie­uf­ny i źle nasta­wio­ny do obcych. Będąc w innych kra­jach czę­sto sły­szy­my, że Polska to kraj zamknię­ty, a inne nacje mogą, poza wspo­mnie­nia­mi z waka­cji, zapa­mię­tać naj­wy­żej swo­je­go guza i wyzwi­ska towa­rzy­szą­ce jego powsta­niu. Artykuły takie, jak ten o pobi­ciu czar­no­skó­rej kobie­ty publi­ko­wa­ne bez potwier­dze­nia zda­rze­nia z poli­cją utwier­dza­ją obec­ny zagra­ni­cą ste­reo­typ Polaka rasisty.

Redaktorzy Metra pyta­ją się jak moż­na żar­to­wać w takich oko­licz­no­ściach i zasta­na­wia­ją się czy niko­mu nie moż­na już ufać. Wbrew temu, co twier­dzi autor, rze­czy­wi­ście spraw­dze­nie wia­ry­god­no­ści listu, rela­cji, jaki i same­go świad­ka jest nie do wykonania.

Fot. Wykop.pl

Fot. Wykop.pl

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.