Kierowca opuścił areszt. Wydało się gdzie poszedł najpierw. Oburzenie w sieci

Kierowca, który podejrzany jest o spowodowanie wypadku na moście Grota opuścił areszt. Informacje o tym, gdzie udał się najpierw wywołała oburzenie w sieci.

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce

27-letni kierowca przeprosił za to, co zrobił i obiecał, że będzie nad sobą pracował. Dlatego też oburzenie w Internecie wywołały zdjęcia pokazujące, gdzie poszedł najpierw, tuż po wyjściu z aresztu.

Według relacji dziennikarzy FAKT24 podczas stania w kolejce do załatwiania formalności pod aresztem, mężczyzna poszedł do sklepu monopolowego w celu zakupu piwa i papierosów. Redakcja opublikowała też zdjęcia na których widać 27-latka tuż po zakupie, stojącego z czteropakiem piwa.

W Internecie wybuchło oburzenie, jednak część osób broni kierowcy mówiąc, że być może tylko w ten sposób radzi sobie ze stresem.

Do zdarzenia doszło 25 czerwca. Według ustaleń śledczych, Tomasz U. usiadł za kierownicą autobusu po zażyciu amfetaminy. Autobus przebił bariery na moście Grota, złamał się i spadł w dół. Zginęła starsza kobieta, ponad 18 osób odniosło obrażenia. Mężczyźnie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c