Kolejny projekt Kai Godek. Więzienie za posiadanie ulotki

Fundacja „Życie i Rodzina” Kai Godek wychodzi z nową inicjatywą. Głównym założeniem jest karanie za pomocnictwo w aborcji. Jest tam też zapis mówiący, że można byłoby iść na dwa lata do więzienia za posiadanie ulotki.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Shutterstock

Organizacja zaczyna zbierać podpisy pod nowym pomysłem na prawo antyaborcyjne.

„Obecny system prawny nie udźwignął problemu pomocnictwa w aborcji, dlatego giną kolejne dzieci, a postępowania w prokuraturach kończą się w większości umorzeniami. Feministki w ciągu roku umożliwiają zabicie tylu dzieci, ile liczyłoby kilkadziesiąt dużych przedszkoli. Potrzeba realnej ochrony nienarodzonych” – mówił Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina przedstawiając projekt.

Jakich dokładnie zmian ma dotyczyć projekt? Przeciwnicy aborcji chcą, by karać osoby wykonujące zabieg aborcji lub nakłaniające do niego 3 latami więzienia. 8 lat więzienia groziłoby osobie, która dopuszcza się tego czynu, kiedy płód osiągnie zdolność do życia poza organizmem kobiety.

Dodatkowo w ustawie o planowaniu rodziny fundacja chce wprowadzić zakazy propagowania działań aborcyjnych, nawoływania do takich działań i publicznego informowania o nich. Jak informuje natemat.pl, dwa lata więzienia będzie groziło nawet za samo posiadanie ulotki informującej o możliwości dokonania aborcji.

Projekt zostanie złożony w Sejmie, kiedy uzyska 100 tys. podpisów.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl