Koniec ochrony dla najniżej zarabiających? Rząd rozważa zmiany w egzekucji z pensji minimalnej!
W ostatnich dniach na polskiej scenie politycznej rozgorzała dyskusja dotycząca możliwości egzekucji długów z wynagrodzenia minimalnego. Obecnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, dłużnicy otrzymujący najniższą krajową pensję są chronieni przed egzekucją komorniczą. Ma to na celu zapewnienie im godziwego poziomu życia, nawet w obliczu problemów finansowych. Jednak ta sytuacja może wkrótce ulec zmianie.
Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, na początku 2023 roku w Polsce około 3,05 miliona osób, czyli aż 20% całej populacji pracującej, otrzymywało wynagrodzenie minimalne. To pokazuje, jak wielu Polaków może zostać dotkniętych ewentualnymi zmianami w przepisach dotyczących egzekucji długów.
Impulsem do dyskusji stała się interpelacja posłanki Anity Kucharskiej-Dziedzic do minister pracy, rodziny i polityki społecznej, Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Posłanka zwróciła uwagę na fakt, że obecna ochrona wynagrodzenia minimalnego może być nieadekwatna w obliczu rosnących kosztów życia i podwyżek płacy minimalnej. Dodatkowo, porównała tę sytuację do niższych niż minimalna pensja świadczeń emerytalnych, które już teraz podlegają egzekucji.
W odpowiedzi na interpelację, minister Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że ochrona wynagrodzenia minimalnego to kluczowy element polityki społeczno-gospodarczej państwa. Jej celem jest zagwarantowanie minimalnego poziomu życia pracownikom, niezależnie od ich sytuacji finansowej. Jednocześnie jednak, ministerstwo rozważa wprowadzenie nowych regulacji w związku z wdrażaniem dyrektywy Unii Europejskiej dotyczącej adekwatnych wynagrodzeń minimalnych. To może oznaczać zmiany w zakresie egzekucji z najniższych pensji.
Rząd stanie teraz przed trudnym zadaniem znalezienia równowagi między ochroną najniżej zarabiających a potrzebą skutecznego odzyskiwania długów. Z jednej strony, osoby otrzymujące wynagrodzenie minimalne często borykają się z wieloma wyzwaniami ekonomicznymi i dodatkowe obciążenia mogą drastycznie pogorszyć ich sytuację. Z drugiej strony, brak możliwości egzekucji długów może prowadzić do rosnącego problemu zadłużenia i nieuczciwych praktyk.
Projektowana nowelizacja przepisów będzie musiała uwzględnić wszystkie te aspekty. Ważne, by ewentualne zmiany nie uderzyły w najsłabszych ekonomicznie obywateli i nie pozbawiły ich środków niezbędnych do godnego życia. Jednocześnie, konieczne jest znalezienie sposobu na poprawę skuteczności odzyskiwania należności, bez naruszania podstawowych praw pracowniczych.
Ta dyskusja pokazuje, jak delikatną i złożoną kwestią jest egzekucja długów w kontekście wynagrodzeń minimalnych. To nie tylko problem prawny, ale także społeczny i etyczny. Od decyzji rządu w tej sprawie zależeć będzie los milionów Polaków, którzy już teraz zmagają się z trudnościami finansowymi. Miejmy nadzieję, że wszelkie zmiany będą wprowadzane z rozwagą, po dokładnej analizie skutków i z poszanowaniem praw wszystkich obywateli.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
