Koniec Ubera i przewozu osób? Rząd bierze się za przepisy, które „rozwiążą problemy taksówkarzy”

Już niedługo nie tylko w Warszawie, ale także w innych miastach może zniknąć zarówno Uber, jak i inni przewoźnicy wykonujący usługę bez odpowiedniej licencji. Otwarcie zawodu doprowadziło bowiem do dziwnej sytuacji prawnej.

Taxi. Fot. Pixabay

Taxi. Fot. Pixabay

Zarówno taksówkarze, którym stawia się warunek kasy fiskalnej oraz licencji, jak i przewoźnicy, którzy nie muszą mieć dodatkowych dokumentów, wykonują tą samą usługę. Rząd chce rozwiązać ten problem.

Chodzi o uporządkowanie przepisów. „Przedmiotem prac będzie wypracowanie zmian m.in. w ustawie o transporcie drogowym, które rozwiążą problemy taksówkarzy na rynku przewozu osób, a także zapewnią równe zasady dla wszystkich przedsiębiorców zajmujących się przewozem osób taksówką oraz samochodem osobowym” – informuje rzeczniczka resortu Elżbieta Kisil w rozmowie z „Dziennikiem”.

Zespół ma zebrać się jeszcze w kwietniu i  zacznie opracowywać ustawę. W skład zespołu wejdzie pięciu przedstawicieli reprezentujących taksówkarzy, pracownicy departamentu transportu drogowego w MIB. Nie będzie w nim jednak przedstawicieli Ubera czy innych przewoźników.

Działalność Ubera została zakazana w wielu europejskich krajach m.in. w Belgii, Niemczech, we Francji i Włoszech. W USA przewoźnik zapłacił też gigantyczną karę za swoją działalność. W Warszawie działa od 19 sierpnia 2014 roku.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c