Koniec z foliowymi workami na śmieci. Gminy zmieniają zasady odbioru odpadów i nakładają podwójne opłaty

Kolejne samorządy w całej Polsce rezygnują z przyjmowania bioodpadów oraz szkła spakowanych w tradycyjne plastikowe worki. Tworzywa sztuczne wrzucane do brązowych i zielonych pojemników uniemożliwiają produkcję kompostu i paraliżują pracę sortowni. Przełom w zasadach segregacji odczują mieszkańcy stolicy, a na warszawskim Mokotowie miejskie służby MPO rozpoczęły wyrywkowe kontrole altan śmietnikowych, grożąc nakładaniem opłat podwyższonych wynoszących nawet 170 zł od lokalu.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Pojemniki z segregacją śmieci na ulicy w Warszawie. Fot. Warszawa w Pigułce.
Pojemniki z segregacją śmieci na ulicy w Warszawie. Fot. Warszawa w Pigułce.

Plastikowe worki zanieczyszczają kompost i blokują linie w sortowniach

Podstawą wprowadzanych zmian są rygorystyczne normy odzysku surowców wtórnych narzucone przez Unię Europejską oraz dramatyczny spadek jakości zbieranych odpadów organicznych. Odpady kuchenne trafiaąjące do kompostowni w folii HDPE czy LDPE nie ulegają rozkładowi, a drobne fragmenty plastiku trafiają do nawozów rolniczych. Rozrywanie szczelnie zawiązanych worków na taśmach sortowniczych wymaga instalacji kosztownych rozdrabniaczy, które i tak nie gwarantują idealnego oczyszczenia surowca. W efekcie całe partie bioodpadów zamiast przekształcić się w wartościowy nawóz, lądują na składowiskach jako odpady zmieszane.

Ramy prawne dla nowych zasad wyznacza ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2024 r. poz. 399 z późn. zm.). Przepisy dają radom gmin pełne prawo do określania w regulaminach utrzymania czystości szczegółowych wymagań w zakresie pojemników i worków przeznaczonych do zbierania odpadów. Samorządy coraz częściej zakazują używania tradycyjnych foliowych jednorazówek, dopuszczając wyłącznie wyrzucanie bioodpadów luzem lub stosowanie biodegradowalnych i kompostowalnych worków spełniających europejską normę EN 13432.

W przypadku stwierdzenia niedozwolonych foliówek w brązowych pojemnikach, firma odbierająca odpady ma prawo odmówić ich wywozu i oznaczyć pojemnik żółtą lub czerwoną naklejką ostrzegawczą. Jeżeli sytuacja powtórzy się podczas kolejnej zbiórki, wdrożona zostaje procedura administracyjna. Właściciel nieruchomości lub zarządca budynku wielorodzinnego zostaje obciążony opłatą sankcyjną, stanowiącą najczęściej od 2 do 4-krotności stawki podstawowej za wywóz śmieci.

Problem zanieczyszczenia dotyczy również frakcji szklanej. Wrzucanie do zielonych pojemników butelek i słoików zamkniętych w grubych workach foliowych utrudnia ich kruszenie na instalacjach recyklingowych. Służby komunalne podkreślają, że folia wplątuje się w wirniki maszyn i powoduje kosztowne awarie technologiczne, co bezpośrednio przekłada się na wzrost ogólnych kosztów funkcjonowania całego systemu gospodarowania odpadami w miastach.

Stołeczne MPO i warszawski Ratusz uszczelniają system odbioru na osiedlach

W Warszawie rocznie powstaje ponad 750 tys. ton odpadów komunalnych, z czego frakcja BIO stanowi ponad 20 proc. całości strumienia. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania oraz prywatni operatorzy obsługujący poszczególne dzielnice zmagają się z powszechnym nawykiem mieszkańców, którzy wyrzucają obierki warzywne i resztki jedzenia w powszechnie dostępnych reklamówkach ze sklepów. Największy problem z zanieczyszczeniem bioodpadów odnotowuje się na dużych osiedlach mieszkaniowych w dzielnicach Wola, Ursynów oraz Bemowo, gdzie anonimowość w altanach śmietnikowych sprzyja niedbalstwu.

Miejskie służby kontrolne oraz pracownicy MPO rozpoczęli akcję naklejania ostrzeżeń na pojemnikach w dzielnicy Wilanów oraz na Białołęce. Jeśli w brązowym pojemniku BIO znajdą się tradycyjne woreczki foliowe, pojemnik nie zostaje opróżniony jako frakcja organiczna. Zamiast tego trafia do śmieciarki zabierającej odpady zmieszane, a koszt jego odbioru wyliczany jest według najwyższych stawek taryfowych. W przypadku bloków odpowiedzialność zbiorowa uderza we wszystkich lokatorów, a miesięczna opłata za śmieci w Warszawie może skoczyć ze standardowych 85 zł do aż 170 zł od mieszkania.

Okręgowy Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie przy ul. Bartyckiej wspólnie z Biurem Gospodarki Odpadami Urzędu m.st. Warszawy przypominają, że podwarszawskie gminy, takie jak Konstancin-Jeziorna czy Serock, już całkowicie wyeliminowały brązowe worki na rzecz pojemników sztywnych. W stolicy dozwolone pozostaje stosowanie papierowych torebek kuchennych lub certyfikowanych worków ze skrobi ziemniaczanej. Jednak stołeczni urzędnicy rekomendują najprostsze i najtańsze rozwiązanie: wysypywanie bioodpadów bezpośrednio z domowego wiaderka do brązowego pojemnika zbiorczego.

Na terenie stołecznych osiedli domów jednorodzinnych w Wawrze, Wesołej czy na Rembertowie Ratusz promuje z kolei przydomowe kompostowniki. Mieszkańcy, którzy zdecydują się na samodzielne zagospodarowanie odpadów roślinnych i kuchennych na własnej działce, mogą skorzystać ze specjalnej ulgi w opłacie śmieciowej. Wystarczy złożyć nową deklarację w Wydziale Obsługi Mieszkańców danego urzędu dzielnicowego, aby pomniejszyć rachunek o kwotę przewidzianą uchwałą Rady m.st. Warszawy.

Altany śmietnikowe pod okiem kamer i problem odorowy w trakcie upałów

Przejście na zbiórkę pojemnikową i wycofanie foliowych worków rodzi practicalne obawy mieszkańców, zwłaszcza w okresie letnich upałów. Wyrzucanie bioodpadów luzem do brązowych koszy w zabudowie wielorodzinnej na warszawskim Śródmieściu przy braku regularnego mycia pojemników prowadzi do powstawania odoru oraz przyciągania insektów. Spółdzielnie mieszkaniowe zmuszone są do zamawiania dodatkowych usług dezynfekcji i mycia ciśnieniowego pojemników, co podnosi koszty eksploatacyjne osiedli.

Aby zapobiec nakładaniu kar zbiorowych, zarządcy nieruchomości z dzielnicy Praga-Południe i Targówek montują w altanach śmietnikowych nowoczesny monitoring wizyjny. Kamery wysokiej rozdzielczości pozwalają zidentyfikować konkretne osoby, które wrzucają do pojemników BIO tworzywa sztuczne lub odpady budowlane. Zgodnie z art. 145 Kodeksu wykroczeń za zanieczyszczanie miejsc dostępnych dla publiczności grozi mandat w wysokości do 500 zł, a sprawa może zostać skierowana do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi.

Instalacje przetwórcze w Radiowie oraz zakład kompostowania na terenie podwarszawskiego Okuniewa raportują, że eliminacja plastiku z frakcji BIO pozwala uzyskać nawóz najwyższej klasy A, kupowany chętnie przez firmy ogrodnicze i rolników z Mazowsza. Władze stolicy zapowiadają, że w kolejnych miesiącach akcje edukacyjne i kontrole obejmą również frakcję szklaną, gdzie mieszkańcy nagminnie wrzucają szklane butelki spakowane w grube foliowe torby, co paraliżuje proces recyklingoowi na kruszarkach.

Przedstawiciele branży komunalnej wskazują, że konsekwentna edukacja i egzekwowanie przepisów przynoszą już pierwsze efekty na nowo wybudowanych osiedlach na Żoliborzu. Tam, gdzie wspólnoty mieszkaniowe udostępniły mieszkańcom specjalne stojaki na torby papierowe przy wejściach do klatek schodowych, poziom zanieczyszczenia plastikiem w brązowych pojemnikach spadł o blisko 80 proc. w ciągu trzech miesięcy.

Jak prawidłowo pozbywać się bioodpadów i uniknąć kar finansowych w Warszawie

Sprawdź practicalne zasady, które pozwolą Ci bezpiecznie segregować odpady organiczne zgodnie ze stołecznymi przepisami:

  • Wyrzucaj bioodpady bezpośrednio z pojemnikaam – do wyrzucania obierek i resztek kuchennych używaj domowego wiaderka, które wysypujesz luzem do brązowego kosza.
  • Stosuj wyłącznie certyfikowane worki kompostowalne – jeśli musisz użyć torby, wybieraj produkty ze skrobi kukurydzianej oznaczone normą EN 13432 lub używaj zwykłych toreb papierowych.
  • Nigdy nie wrzucaj zwykłych reklamówek HDPE/LDPE – foliowe woreczki ze sklepów zanieczyszczają całą partię bioodpadów i uniemożliwiają powstanie kompostu.
  • Wykorzystuj przydomowy kompostownik – jeśli mieszkasz w domu jednorodzinnym np. w Wawrze, zgłoś kompostownik w Urzędzie Dzielnicy, aby uzyskać ulgę w opłacie śmieciowej.
  • Zgłaszaj brudne pojemniki do zarządcy – dopilnuj, aby spółdzielnia lub MPO regularnie dezynfekowały i myły brązowe pojemniki BIO w altanie śmietnikowej.

 

 

 

Źródło: Forsal

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl