Koniec z łańcuchami dla psów. Ministerstwo Rolnictwa przedstawia sztywne wymogi dla kojców
Rozpoczeto odliczanie do wdrożenia tzw. ustawy łańcuchowej, która całkowicie zakazuje trzymania psów na uwięzi. Choć nowe przepisy zaczną obowiązywać od 28 lipca 2027 roku, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi skierowało już do konsultacji projekt rozporządzenia precyzującego minimalne warunki utrzymywania psów w kojcach. Zgodnie z przygotowanymi wytycznymi, trzymanie czworonoga w zamkniętej przestrzeni będzie dopuszczalne tylko w określonych sytuacjach, a same kojce będą musiały spełniać rygorystyczne normy dotyczące powierzchni, zadaszenia oraz codziennej opieki.

Wymiary kojca bez powierzchni budy, zadaszenie i ramy prawne
Zgodnie z projektem rozporządzenia, trzymanie psa w kojcu będzie możliwe wyłącznie wtedy, gdy posesja nie ma ogrodzenia lub gdy zwierzę stwarza zagrożenie dla ludzi bądź innych zwierząt. Co kluczowe, do minimalnej powierzchni kojca nie wlicza się miejsca zajmowanego przez budę. Wymiary przestrzeni uzależniono od wysokości psa w kłębie: dla psów poniżej 40 cm wysokość minimalna powierzchnia wynosi 4 m², dla psów od 40 do 59 cm – 5 m², dla psów od 60 do 70 cm – 8 m², a dla największych czworonogów powyżej 70 cm w kłębie – co najmniej 10 m². Przy większej liczbie zwierząt powierzchnia musi rosnąć o 50 proc. na każdego kolejnego psa.
Wszelkie zasady wynikają z nowelizacji przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2023 r. poz. 1580 z późn. zm.). Nowy projekt nakłada również obowiązek wykonania zadaszenia obejmującego minimum 50 proc. powierzchni kojca, zapewnienia ścian o wysokości co najmniej 2 metrów oraz zagwarantowania przepływu powietrza i światła dziennego przez co najmniej dwa boki. Właściciel będzie zobowiązany do karmienia psa co najmniej raz dziennie, doglądania go minimum dwa razy na dobę oraz zapewnienia mu codziennego ruchu poza kojcem.
Kontrole Ekopatrolu i Straży Miejskiej na Woli, Mokotowie i w Śródmieściu
Nowe regulacje będą egzekwowane przez służby kontrolne w całej Polsce, w tym przez stołeczny Ekopatrol Straży Miejskiej oraz inspekcję weterynaryjną. Mimo że gęsta zabudowa w dzielnicach takich jak Śródmieście kojarzy się głównie z wyprowadzaniem psów na smyczy, to na obrzeżach czy w rejonach domów jednorodzinnych na Mokotowie oraz Woli trzymanie psów w kojcach przy posesjach czy firmach wciąż bywa spotykane.
Mieszkańcy oraz właściciele nieruchomości komercyjnych na Mokotowie czy Woli będą musieli dostosować istniejące obiekty do lipca 2027 roku. Z kolei organizacje prozwierzęce mające swoje siedziby w Śródmieściu zyskały jednoznaczną podstawę prawną do zgłaszania nieprawidłowości i interweniowania w sytuacjach, gdy kojec jest zbyt mały, pozbawiony zadaszenia lub gdy pies nie jest wyprowadzany na spacery.
Jak krok po kroku przygotować kojec dla psa zgodnie z nowym rozporządzeniem
Zobacz zestaw kluczowych wymogów, które musi spełnić kojec od lipca 2027 roku:
- Zmierz wysokość psa w kłębie i oblicz powierzchnię – pamiętaj, że buda musi stać poza minimalnym metrażem (od 4 m² do 10 m² w zależności od wielkości psa).
- Zapewnij trwałe zadaszenie na co najmniej 50 proc. powierzchni – zabezpiecz psa przed deszczem, śniegiem i upałem.
- Wykonaj ściany o wysokości minimum 2 metrów – zadbaj o materiały bezpieczne dla zwierzęcia, które łatwo czyścić i dezynfekować.
- Zagwarantuj codzienne wyjście poza kojec – przepisy nakładają bezwzględny obowiązek zapewnienia psu ruchu dostosowanego do jego wieku i stanu zdrowia.
- Zapewnij stały dostęp do światła i doglądaj psa co najmniej dwa razy na dobę – brak właściwej opieki na Woli, Mokotowie czy w Śródmieściu będzie skutkować mandatami.
Źródło: forsal

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.