Kopnął psa aż wyleciał w powietrze. Okazało się, że to strażnik miejski

Niedawno opublikowaliśmy informację na temat mężczyzny, który kopnął psa przechodzącej kobiety. Obrażenia czworonoga okazały się na tyle poważne, że mężczyźnie przedstawiono zarzuty. Okazało się, że to strażnik miejski. Został zwolniony z pracy.

Pierwsze informacje na temat tego, że mężczyzna może być funkcjonariuszem Straży Miejskiej podał TVN Warszawa.

Teraz informację tą potwierdził Jerzy Jabraszko, rzecznik straży miejskiej, który dodał, że w formacji nie ma przyzwolenia na tego typu zachowania i że funkcjonariusz został zwolniony.

Do zdarzenia doszło w ubiegły poniedziałek przed godziną 18.00 w rejonie Ronda Starzyńskiego. Nieznany jeszcze wtedy mężczyzna kopnął psa przechodzącej kobiety. Ranne zwierzę trafiło pod opiekę weterynarza.

Czynności w tej sprawie wykonywali policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego komendy przy ul. Jagiellońskiej. Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie, ustalili i przesłuchali świadków.

Podczas dalszych czynności procesowych dochodzeniowiec przeanalizował zgromadzone informacje oraz zabezpieczony monitoring, który okazał się kluczowy dla sprawy i na ich podstawie wytypował mężczyznę odpowiedzianego za to zdarzenie. Szybka reakcja kryminalnych doprowadziła do zatrzymania 40-letniego mieszkańca Pragi Północ.

Dzisiaj w północnopraskiej prokuraturze mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad psem.

Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.