Kręcił „bączki” na dziedzińcu jednej ze szkół

Samo zapisanie się na kurs jazdy oraz zakupienie samochodu wystarczyły aby 18-latek poczuł się prawdziwym kierowcą i wyruszył na miasto. Dalszą podróż uniemożliwili mu strażnicy miejscy, po tym jak brawurowo kręcił tzw. „bączki” na terenie wewnętrznym jednej ze szkół na Targówku

fot. Pixabay

fot. Pixabay

Strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego patrolujący w czwartek rano ulice Targówka ok. godz. 9.40 zauważyli pojazd marki honda, który z dużą prędkością wyjechał z dziedzińca pobliskiej szkoły i wpadając w poślizg niekontrolowany zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej. Zachowanie kierowcy wskazywało, że może on nie mieć wystarczającego doświadczenia w kierowaniu pojazdami bądź też znajduje się pod wpływem środków psychoaktywnych. Strażnicy miejscy podjęli wobec niego interwencję. 18-latek nie posiadał przy sobie ani prawa jazdy ani polisy OC. Oświadczył też, że na kurs prawa jazdy zapisał się dwa dni temu a samochód zakupił kilka dni wcześniej, na dowód czego okazał umowę kupna-sprzedaży. Podczas rozmowy z kierownictwem pobliskiej szkoły okazało się, że 18-latek tego dnia na terenie wewnętrznym szkoły jeździł z dużą prędkością i kręcił tzw. „bączki” nie zwracając uwagi na przemieszczających się uczniów i zaparkowane tam pojazdy. W związku z prowadzeniem pojazdu bez uprawnień młody mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych, dodatkowo wystawiono mandat w wysokości 50 złotych za prowadzenie pojazdu bez posiadania przy sobie wymaganych dokumentów.

 


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c