Krucha wyobraźnia – nowa kampania, która da Ci szansę na przeżycie, kiedy znajdziesz się w wodzie

Pierwsze silne mrozy, które powodują zamarzanie licznych zbiorników wodnych znajdujących się na terenie Warszawy, stwarzają ogromne zagrożenie dla osób, które lekceważą bezpieczeństwo. Przestrzeganie zasady, nigdy nie wchodź na zamarznięte zbiorniki wodne, pozwoli ustrzec się przed najgorszym. Co jednak jeżeli już znajdziemy się w wodzie? WOPR daje cenne rady.

Fot. Pixabay

Fot. Pixabay

1. Ręce z kieszeni

Jeżeli już wchodzisz na lód, który jest gruby i nawet jeżdżą po nim samochody, lub jeżeli znalazłeś się nagle na zamarzniętej powierzchni zbiornika wodnego zawsze trzymaj ręce wyjęte z kieszeni. Dzięki temu, jeśli lód załamie się pod Tobą masz szansę zwiększyć szybko swoją powierzchnie ciała. Jeśli słyszysz jak lód pod Tobą trzeszczy szybko połóż się na lodzie, zwiększając powierzchnie ciała i odczołgaj się od miejsca potencjalnie niebezpiecznego, w kierunku z którego przyszedłeś – po swoich śladach. Tam przecież lód był twardy.

2. Trzymaj szeroko

Jeśli czujesz, że pod twoimi stopami załamuję się lód i nie jesteś w stanie uciec, trzymanie rąk szeroko podczas wpadania do wody uratuję Ci życie. Zwiększenie powierzchni ciała, po przez rozłożenie rąk szeroko, podczas wpadania do przerębli z zimną wodą, pozwoli nie zanurzyć głowy pod wodę. Zimna woda, podczas kontaktu z głową, powoduję wstrzymanie oddechu na krótką chwile, co dla osób nie zaznajomionych z taką sytuacją może powodować śmiertelne zagrożenie. Poza tym z szeroko rozłożonymi rękoma nie wpadniesz pod lód – ręce zadziałają jak podpórki na kawałkach lodu z boku.

3. Odwróć się przodem

W sytuacji gdy już znajdujesz się w przerębli, zanim podejmiesz próbę wyjścia koniecznie odwróć się w kierunku z którego przyszedłeś. Tylko wtedy masz pewność, że lód na który wychodzisz jest na tyle gruby, że Cię utrzyma i nie będzie się dalej kruszył. W końcu do tej pory cię utrzymał w pozycji stojącej, czyli wtedy gdy nacisk na lód jest największy. W tym momencie zawołaj również o pomoc, może w pobliżu będzie akurat ktoś, kto poda Tobie jakiś przedmiot ułatwiający wydostanie się z przerębli lub usłyszy i wezwie służby ratunkowe.

4. I wychodź bokiem

Wychodzenie bokiem, oznacza narzucenie tułowia na krawędź lodu, a następnie jednej zgiętej w kolanie nogi. Tak jak do w pozycji do czołgania. Narzucenie tułowia na krawędź lodu oznacza wyjście na dłoniach, opartych na krawędzi lodu, jak najwyżej w górę (najlepiej tak aby krawędź lodu była na wysokości bioder), a następnie położenie się na lodzie tułowiem. W tej czynności możesz sobie dopomóc machając nogami do kraula jak najszybciej pod wodą.

5. Czołgaj się nadal po własnych śladach

Odczołgaj się kilka metrów od miejsca załamania się lodu w kierunku z którego przyszedłeś. Dzięki temu uzyskasz pewność, że lód jest na tyle twardy by utrzymać Twój ciężar w pozycji pionowej. Jeśli brzeg jest na tyle blisko, że możesz się do niego doczołgać, zrób to i nie wstawaj wcześniej.

Gdy dotrzesz do brzegu zawołaj o pomoc lub zadzwoń pod numer alarmowy 112.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.