Kto rozpylił gaz w szkole? Policja ma już odpowiedzialnego
9 stycznia w szkole przy ul. Ostródzkiej ktoś rozpylił nieznaną substancję. Przeprowadzono ewakuację blisko tysiąca osób, a 15 zostało poszkodowanych. Kilka z nich trafiło do szpitala z powodu problemów z oddychaniem. Policja zatrzymała podejrzanego.
Nieznana substancja okazała się gazem obezwładniającym. Dyrektor szkoły złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Policja przystąpiła do działania.
Jak dowiedział się portal tvnwarszawa policja sprawdziła zapis z monitoringu i na tej podstawie znalazła odpowiedzialnego za ten czyn.
Okazał się nim 15-letni uczeń, któremu postawiono zarzut narażenia wielu osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i zeznał, że rozpylił substancję, by sprawdzić jej działanie. Teraz o dalszym losie 15-latka zajmie się sąd rodzinny i nieletnich. Gdyby był starszy o rok, odpowiadałby, jak dorosły.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
