Ktoś porzucił dorosłego legwana u weterynarza. Gad poszukuje domu!
Ktoś porzucił dorosłego legwana u weterynarza. Gad jest już wyleczony, nie wykazuje agresji względem człowieka i… szuka domu!
Fanpage odpowiadający za adopcję podaje:
Zwierzak został podrzucony do jednej z lecznic weterynaryjnych w Warszawie.
Legwan ma ok 4 lata, waży 1860 gramów i jest samcem.
W badaniu klinicznym wykryto ropnie w okolicy pyska, które zostały już usunięte. Wyniki badania krwi nie budzą niepokoju lekarzy. Zwierzak jest spokojny, zdrowy, aktywny i chętnie pobiera pokarm. Nie wykazuje oznak agresji względem człowieka. Status prawny zwierzęcia pozwala na jego rejestrację.
WYMAGANIA WZGLĘDEM ADOPTUJĄCYCH:
– wymagane odpowiednio urządzone, obszerne oraz wysokie (min.180 cm) terrarium z uwagi na to, że jest to jaszczurka nadrzewna.
– wymagana wiedza dotycząca żywienia tych roślinożernych gadów.
– adoptujących obowiązuje wizyta przed i poadopcyjna.
-zwierze nie jest przeznaczone do rozmnażania.
-Adopcja możliwa jest JEDYNIE na terenie Warszawy.
KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:
-prosimy o wysłanie zgłoszenia wyłącznie w wiadomości prywatnej na stronie.
-zgłoszenie musi zawierać:
*dane adoptującego + telefon kontaktowy
*zdjęcia oraz wymiary terrarium, wraz ze szczegółowym opisem wyposażenia
*dokładny opis diety legwanów zielonych
*kilka słów o sobie, oraz dlaczego jesteśmy zainteresowani adopcją
ZASTRZEGAMY SOBIE PRAWO DO ODPOWIEDZI NA WYBRANE ZGŁOSZENIA.
ZGŁOSZENIA CZY ZAPYTANIA NIE ZAWIERAJĄCE WYMAGANYCH TREŚCI NIE BĘDĄ BRANE POD UWAGĘ.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.