LOT przyznaje: na naprawę samolotu „zrzucili się” pasażerowie

Wczoraj pisaliśmy o tym, że na naprawę samolotu, który wracać miał z Pekinu „zrzucili się” pasażerowie. Wielu Czytelników nie dowierzało w te rewelacje. Dzisiaj jednak rzecznik spółki przyznaje, że taka sytuacja miała miejsce.

By BriYYZ from Toronto, Canada – LOT Polish Airlines Boeing 787-8 SP-LRF (1), CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41141821

Załoga Dreamlinera należącego do PLL LOT, zgłosiła na lotnisku w Pekinie usterkę. Okazało się, że zepsuła się jedna z pomp hydraulicznych. Jak informuje Newsweek, pieniądze na naprawę zbierano od pasażerów.

„Po kilku rozmowach nasz przedstawiciel przyznał, że rzeczywiście rozmawiał z czworgiem pasażerów i użyczyli mu oni doraźnie gotówki” – przyznał w rozmowie z tvnwarszawa Adrian Kubicki, Rzecznik Prasowy PLL LOT. Dodał, że sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca, ponieważ umowa serwisowa z firmą Boeing zakłada, że serwis odbywa się bezgotówkowo. Zarówno pracownik, jak i magazynier będą musieli wyjaśnić zaistniałą sytuację.

Załoga Dreamlinera zauważyła wyciek płynu hydraulicznego. Pasażerom zapewniono hotel i ciepłe posiłki i przystąpiono do naprawy.

Usterka została naprawiona, a samolot wystartował o godzinie 13 czasu polskiego. Wylądował bezpiecznie na lotnisku Chopina około godziny 22.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.