Lotnisko Chopina: Uzbek z podrobioną wizą i Turek z kradzionym paszportem

Podróżnym, u których funkcjonar­iusze z Placów­ki Straży Granicznej Warsza­wa-Okę­cie ujawnili sfałs­zowane doku­men­ty poby­towe nie zez­wolono na kon­tyn­uowanie dal­szej podróży. Zostali zawróceni tam skąd przyle­cieli.

Fot. Nad­wiślańs­ki Odd­zi­ał Straży Granicznej

 

Pier­wszy z zawró­conych podróżnych to 46-let­ni oby­wa­tel Uzbek­istanu. Mężczyz­na do kon­troli okazał funkcjonar­ius­zom swój ory­gi­nal­ny pasz­port wydany przez władze Uzbek­istanu, wraz z zamieszc­zoną w nim kanadyjską wizą. Jak się okaza­ło wiza ta została podro­biona na wzór ory­gi­nal­nej.

Uzbekowi przed­staw­iono zarzut z art. 270 § 1kk w spraw­ie posłuże­nia się na Lot­nisku Chopina w Warsza­w­ie uzbeckim pasz­portem wraz z zamieszc­zoną w nim podro­bioną na wzór ory­gi­nal­nej kanadyjską wizą. Mężczyz­na przyz­nał się do zarzu­canego czynu. Cud­zoziemiec jeszcze tego samego dnia odle­ci­ał do Moskwy.

Kole­jny podróżny, który musi­ał wró­cić do kra­ju to 31-let­ni Turek. W jego tureckim pasz­por­cie zamieszc­zona była wkle­j­ka z niemieckim tytułem poby­towym, który fig­urował w bazie SIS II jako utra­cony. Co istotne, wcześniej nie był wcale wypełniony. Mężczyz­na został zatrzy­many w celu przeprowadzenia z nim stosownych czyn­noś­ci admin­is­tra­cyjnych.

Podob­nie jak w pier­wszym przy­pad­ku zostanie mu przed­staw­iony zarzut z art. 270 § 1 kk. Turek nie będzie mógł kon­tyn­uować podróży do Niemiec i wró­ci do Lwowa skąd przyle­ci­ał.

Za popełnione przestępst­wo cud­zoziem­com grozi kara grzy­wny, kara ograniczenia lub pozbaw­ienia wol­noś­ci do lat 5.

 

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.