Masło za 0 zł w Biedronce. Sprawdź, co musisz zrobić, żeby je dostać. Obowiązują limity
Tuż przed świętami Biedronka uruchomiła promocję, która błyskawicznie przyciąga klientów do sklepów. W grę wchodzi jeden z podstawowych produktów w każdej kuchni, który można zdobyć całkowicie za darmo. Jest jednak warunek i nie każdy o nim wie.

Fot. Warszawa w Pigułce
To oferta, która może realnie obniżyć koszty przedświątecznych zakupów.
Masło gratis, ale tylko przy spełnieniu jednego warunku
Promocja dotyczy masła ekstra 82% z Polskiej Mleczarni. Klienci mogą otrzymać je bezpłatnie, ale tylko przy większych zakupach.
Zasady są proste:
– trzeba zrobić zakupy za minimum 99 zł,
– konieczne jest użycie karty lub aplikacji Moja Biedronka,
– obowiązuje limit dwóch kostek dziennie na jedną kartę.
Oferta ruszyła 27 marca i już teraz widać zwiększony ruch w sklepach.
Standardowa cena tego produktu to około 5–6 zł, więc przy regularnych zakupach oszczędność może być zauważalna.
Przed świętami to produkt na wagę złota
Nie bez powodu to właśnie masło znalazło się w centrum promocji. W okresie wielkanocnym jego zużycie rośnie gwałtownie.
To składnik niezbędny do:
– wypieków, takich jak babki i mazurki,
– przygotowania past kanapkowych,
– smażenia i wykańczania dań.
W wielu domach bez masła trudno wyobrazić sobie świąteczny stół. Nawet niewielki zapas może zrobić dużą różnicę przy planowaniu wydatków.
Prosty trik, który wykorzystują klienci
Część klientów traktuje promocję jako sposób na „optymalizację” zakupów. W praktyce oznacza to planowanie koszyka tak, by przekroczyć próg 99 zł i odebrać darmowy produkt.
W efekcie wiele osób i tak kupuje to, co było na liście, a dodatkowo zyskuje gratis.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli i tak planujesz większe zakupy przed świętami, warto sprawdzić tę ofertę. Przy odpowiednim planowaniu możesz realnie obniżyć rachunek za podstawowe produkty.
Trzeba jednak działać szybko. Promocje tego typu mają ograniczenia i często kończą się szybciej, niż się wydaje. W niektórych sklepach towar może po prostu zniknąć z półek.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.