Masowe niezapowiedziane kontrole Skarbówki. Ponad 58000 przypadków rocznie

Pracownik skarbówki może wejść do sklepu, restauracji, salonu fryzjerskiego czy punktu usługowego jak zwykły klient. Najpierw robi zakupy albo zamawia usługę, a dopiero później ujawnia, że właśnie przeprowadził kontrolę. To tzw. nabycie sprawdzające. Skala takich działań jest ogromna: w 2025 roku Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła 57 858 nabyć sprawdzających. Nieprawidłowości stwierdzono w ponad 19 tys. przypadków.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Na celowniku znajdują się przede wszystkim przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż na rzecz klientów, którzy mają obowiązek prawidłowego ewidencjonowania transakcji przy użyciu kasy fiskalnej.

Nie oznacza to jednak, że fiskus losowo odwiedza każdy sklep czy punkt usługowy. KAS podkreśla, że działania są coraz częściej poprzedzane analizą ryzyka, a kontrole mają trafiać przede wszystkim tam, gdzie istnieje większe prawdopodobieństwo naruszenia przepisów.

Kontroler niczego wcześniej nie zapowiada

Nabycie sprawdzające funkcjonuje od 1 stycznia 2022 roku. Mechanizm został uregulowany w ustawie o Krajowej Administracji Skarbowej.

W praktyce kontroler zachowuje się jak zwyczajny klient. Może kupić produkt albo zamówić usługę i obserwować, czy sprzedaż zostanie prawidłowo zarejestrowana oraz czy otrzyma wymagany paragon.

Przedsiębiorca nie jest wcześniej informowany o kontroli.

Dopiero bezpośrednio po zakupie sprawdzający okazuje legitymację służbową, informuje sprzedawcę o dokonaniu nabycia sprawdzającego i poucza go o prawach oraz obowiązkach.

W przypadku towaru przepisy przewidują co do zasady jego zwrot wraz ze zwrotem zapłaconej ceny. Jeżeli przedmiotem zakupu była wykonana usługa, sytuacja wygląda inaczej – wykonanej usługi nie da się po prostu zwrócić.

57 858 sprawdzeń w ciągu roku

Najnowsze dane pokazują skalę działania fiskusa.

Jak przekazał w 2026 roku wiceminister finansów i zastępca szefa KAS Zbigniew Stawicki, w 2025 roku przeprowadzono 57 858 nabyć sprawdzających.

Nieprawidłowości wykryto podczas 19 282 działań. Oznacza to około jedną trzecią wszystkich nabyć sprawdzających.

I działania nie zwalniają. Już w pierwszym kwartale 2026 roku KAS przeprowadziła około 15 tys. takich czynności, wykrywając blisko 6 tys. naruszeń.

Fiskus coraz dokładniej wybiera, kogo sprawdzić

To istotna zmiana w sposobie działania administracji skarbowej.

KAS stawia obecnie na analizę danych i dokładniejsze typowanie podmiotów do kontroli. Ministerstwo Finansów poinformowało, że w 2025 roku liczba klasycznych kontroli podatkowych spadła o 11,3 proc. – z 9829 do 8722.

Jeszcze mocniej, bo o 27,4 proc., zmniejszyła się liczba kontroli celno-skarbowych.

Jednocześnie rosła liczba mniej sformalizowanych czynności sprawdzających. KAS tłumaczy, że klasyczna kontrola ma być wszczynana przede wszystkim wtedy, gdy jest rzeczywiście konieczna.

To nie oznacza więc, że fiskus kontroluje mniej. Zmienia się sposób kontroli.

Łącznie w 2025 roku KAS przeprowadziła blisko 2,64 mln działań związanych z weryfikacją prawidłowości rozliczeń podatkowych, o 9,4 proc. więcej niż rok wcześniej.

Te branże fiskus sprawdza szczególnie często

Ministerstwo Finansów podało również branże, które w działaniach kontrolnych KAS pojawiały się najczęściej.

Były to m.in. gastronomia, budownictwo, warsztaty samochodowe, branża beauty oraz handel internetowy.

W przypadku nabycia sprawdzającego szczególnie istotne są punkty, w których przedsiębiorca ma obowiązek rejestrowania sprzedaży na kasie fiskalnej.

Kontroler może więc pojawić się jako klient m.in. w restauracji, sklepie, salonie kosmetycznym czy innym punkcie usługowym.

Trzeba jednak pamiętać, że przepisy przewidują różne zwolnienia z obowiązku korzystania z kasy fiskalnej. Sam brak papierowego paragonu nie oznacza automatycznie popełnienia wykroczenia – najpierw trzeba ustalić, jakie obowiązki dotyczą konkretnej transakcji.

Pracownik też może zostać sprawdzony

Właściciel firmy nie musi nawet znajdować się w lokalu.

Nabycie sprawdzające dotyczy faktycznego przebiegu sprzedaży, dlatego sprawdzanym może być również pracownik obsługujący klienta i kasę.

To szczególnie ważne dla przedsiębiorców zatrudniających personel. Nie wystarczy, że właściciel zna przepisy – prawidłowo powinny postępować również osoby, które w jego imieniu sprzedają towary i usługi.

KAS zaprzecza, że kontrolerzy mają „wyrobić” określoną kwotę mandatów

Wokół nabyć sprawdzających pojawiły się również kontrowersje dotyczące sposobu oceniania skuteczności urzędników.

Szef KAS tłumaczył, że administracja nie odwiedza przypadkowych punktów, lecz wykorzystuje posiadane informacje o potencjalnych nieprawidłowościach. Potwierdził również dużą skalę nabyć sprawdzających, jednocześnie odpierając zarzuty dotyczące nastawienia działań wyłącznie na wystawianie mandatów.

Dane całej KAS pokazują zresztą szerszy trend: mniej przypadkowych i rozbudowanych kontroli, więcej analizy danych oraz działań kierowanych do podmiotów uznanych za bardziej ryzykowne. W 2025 roku wartość ustaleń dokonanych podczas kontroli i czynności sprawdzających wzrosła z 14,76 do 19,05 mld zł.

Możesz nie wiedzieć, że właśnie obsługujesz kontrolera

I to jest najważniejsza cecha nabycia sprawdzającego.

Osoba zamawiająca kawę, obiad, usługę albo kupująca drobny produkt może być pracownikiem lub funkcjonariuszem KAS. Sprzedawca dowiaduje się o tym dopiero po przeprowadzeniu transakcji.

Przy niemal 58 tys. takich działań w 2025 roku i kolejnych około 15 tys. już w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku trudno mówić o marginalnym narzędziu fiskusa.

Dla przedsiębiorców wniosek jest prosty: procedury dotyczące kas fiskalnych i wydawania paragonów muszą działać prawidłowo przy każdym kliencie – bo nie sposób wcześniej rozpoznać, który z nich przyszedł właśnie na zakupy, a który przeprowadza nabycie sprawdzające.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl